Turystyka upadłościowa w Polsce: gdzie sądy działają najszybciej?
Postępowania upadłościowe w Polsce stanowią ważny element systemu prawnego, umożliwiając osobom fizycznym oraz przedsiębiorcom wyjście z trudnej sytuacji finansowej. Postępowania upadłościowe są nie tylko coraz popularniejsze, ale również zróżnicowane pod względem czasu trwania i skuteczności w zależności od regionu. Choć procedura ta jest ujednolicona przepisami prawa upadłościowego, to w praktyce jej przebieg i długość znacznie różnią się w zależności od miejsca rozpatrywania sprawy. Rosnąca liczba spraw wpływających do sądów pociąga jednak za sobą problemy systemowe, w tym zróżnicowanie tempa rozpatrywania spraw.Odmienności te skłaniają niektórych wnioskodawców do poszukiwania „bardziej przyjaznych” sądów. Niniejszy artykuł stanowi punkt wyjścia i niejako wstęp do oceny regionalnych różnic w tempie rozpatrywania spraw, a także charakterystyce coraz bardziej zauważalnemu zjawisku tak zwanej turystyki upadłościowej.
Spis Treści:
Na początku przeprowadzanej analizy należy zaznaczyć, iż postępowania upadłościowe zasadniczo składają się z 2 etapów, tj. postępowania w przedmiocie ogłoszenia upadłości (etap rozpatrywania wniosku o ogłoszenie upadłości – dalej jako „sprawy GU”) oraz postępowanie upadłościowe właściwe (etap, w którym majątkiem upadłego zarządza syndyk – daje jako „sprawy GUp”). Obydwa etapy występują zarówno w upadłościach konsumenckich, jak i w upadłościach gospodarczych.
W tym miejscu zachęcam do zapoznania się z artykułem pt. Upadłości konsumenckie w Polsce w 2024 roku – podsumowanie i analiza trendów, w którym ekspert z PMR Restrukturyzacje S.A. przedstawia istotne informacje na temat popularności upadłości konsumenckiej w poprzednim roku.
Jak wynika z danych publikowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości obserwujemy wyraźny trend wzrostowy w zakresie wpływu spraw o ogłoszenie upadłości na przestrzeni lat 2016-2024 (jedyne wahnięcie w ogólnym trendzie obserwowane jest w roku 2022 r., co w opinii autora niniejszego artykułu jest zbieżne i wynika z uruchomieniem Krajowego Rejestru zadłużonych i jego początkowymi problemami w działaniu). Statystyki w tym zakresie przedstawiono na wykresie poniżej.

Z publikowanych danych widać wyraźnie, iż rozwiązanie jakim jest upadłość konsumencka rok do roku zyskuje na popularności, o tyle dane nt. wniosków o upadłość tzw. gospodarczą nie dają podstaw do takiego stwierdzenia. Wyraźny spadek wpływu spraw o ogłoszenie upadłości przedsiębiorstw zauważany jest od roku 2020, kiedy to wprowadzone zostało memorandum w zakresie obowiązku składania wniosku o ogłoszenie upadłości przedsiębiorstw, a jednocześnie weszły w życie rozwiązania zachęcające przedsiębiorców do korzystania z restrukturyzacji. Uproszczenie procedur w tym zakresie skłoniło przedsiębiorców do podejmowania prób „naprawy” przedsiębiorstw. Biorąc pod uwagę doświadczenia ekspertów z PMR Restrukturyzacje S.A. dostrzegalny jest też trend wskazujący na zwiększoną liczbę wpływu spraw o ogłoszenie upadłości konsumenckiej przez byłych przedsiębiorców. Obowiązujące przepisy zezwalają na wystąpienie z takim wnioskiem już nawet następnego dnia po zakończeniu prowadzenia działalności gospodarczej. Nałożenie się tych dwóch czynników powoduje przesunięcie liczby spraw o ogłoszenie upadłości przedsiębiorstw w miejsce zwiększenia liczby spraw o ogłoszenie upadłości konsumenckiej i restrukturyzacyjnych.
Z uwagi na różne czynniki (np. systemowe lub formalne) rozpoznanie spraw nie zawsze jest możliwe. Statystyki nt. liczby załatwionych spraw GU w latach 2016-2024, prowadzą do wniosku, że zmiana przepisów w zakresie upadłości konsumenckiej, która miała miejsce w 2021 r. (polegająca w głównej mierze na odciążeniu sądów poprzez przesunięcie badania przyczyn powstania stanu niewypłacalności z momentu rozpoznawania przez sąd wniosku o ogłoszenie upadłości na etap formułowania przez syndyka projektu planu spłaty wierzycieli), przyczyniła się do zwiększenia skuteczności załatwiania napływających spraw. Niedostateczne dopracowanie funkcjonowania systemu KRZ i znikomy zakres udostępnianych treści szkoleniowych związanych z uruchomieniem tego systemu skutkowało zmniejszeniem stopnia rozpoznania spraw GU w pierwszym roku działania systemu (tj. w roku 2022 – zaledwie 89% spraw udało się rozpoznać). Kolejne lata i systematyczna poprawa działania systemu pozwoliły niejako „nadrobić” sądom zaległości z poprzednich lat pod względem rozpoznawania spraw o ogłoszenie upadłości.
Jak zatem liczba załatwianych spraw przekłada się na faktyczne ogłoszenie upadłości? Otóż od 2020 roku obserwowany jest wzrost odsetek wydawania postanowień o ogłoszeniu upadłości w stosunku do liczby załatwianych spraw (por. wykres nr 2). Przeważająca większość postanowień o ogłoszeniu upadłości dotyczy upadłości konsumenckich.

Na efektywność działania sądów pod względem rozpoznawania spraw GU ma także średni czas trwania postępowania GU. Pod tym względem w ostatnich latach niestety nie obserwuje się żadnych wyraźnych tendencji, a czas ten oscyluje w wartościach ok. 4-5 miesięcy (jest to okres od dnia pierwszej rejestracji do dnia uprawomocnienia się sprawy w I instancji). Dane za rok 2024 wskazują na obniżenie średniego czasu trwania spraw GU do ok. 3,8 miesiąca, a w sprawach o ogłoszenie upadłości konsumenckiej do ok. 3,5 miesiąca. Brak jest wyraźnego powodu czym może być spowodowany taki obrót sprawy ani czy wynik ten ulegnie dalszemu obniżeniu w kolejnych latach. Należy zwrócić uwagę, iż jest to tylko średnia ogólnopolska, a wyniki poszczególnych sądów będą się różniły. Z całą pewnością nie należy tracić z pola widzenia faktu, iż w tym wyniku zawarty jest także czas niezbędny na przeprowadzenie tzw. postępowania brakowego – czyli procedura związana z wezwaniem wnioskodawcy do uzupełnienia braków formalnych wniosku, a także zawiera się tu okres niezbędny do stwierdzenia prawomocności wydanego postanowienia o ogłoszeniu upadłości. Nie można zapomnieć, iż w przypadku postępowań gospodarczych na czas trwania postępowania GU wpływ ma także wyznaczenie tymczasowego nadzorcy sadowego i dokonywane przez niego czynności. Niemniej jednak biorąc pod uwagę ogół kroków jakie są konieczne do prawomocnego rozpoznania wniosku o ogłoszenie upadłości oraz termin doręczeń korespondencji, wynik uzyskany w poprzednim roku jawi się jako zadowalający.
Odnosząc się do statystyk udostępnianych przez Ministerstwo Sprawiedliwości na temat właściwych postępowań upadłościowych, na poniższym wykresie przedstawiono średni czas trwania postępowania „po ogłoszeniu upadłości (rep. GUp)” w sądach rejonowych [w miesiącach] za lata 2016-2024.

Całe postępowanie po ogłoszeniu upadłości może trwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat, w zależności od złożoności sprawy i skomplikowania majątku dłużnika. O ile w latach 2016-2022 średni czas trwania postępowań GU nie ulegał znacznym zmianom, o tyle od dwóch lat wyraźny jest znaczny wzrost tych wartości. Tylko w ostatnim roku widać ogromny wzrost długości trwania postępowań upadłościowych, bo aż o ponad 14 miesięcy w stosunku do poprzedniego (2023). Z danych za 2024 uzyskanych z Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, iż średni czas trwania postępowania upadłościowego konsumenckiego wynosi 41,6 miesiąca (od dnia pierwszej rejestracji do dnia uprawomocnienia się sprawy w I instancji). Czynnikiem wyjaśniającym taki stan rzeczy może być fakt zwiększonej liczby ogłoszonych upadłości w roku 2023 – efektem czego zarówno obciążenie syndyków, jak i sądów uległo zwiększeniu, tym samym wpływając na obniżenie ich wydajności i wydłużenie średniego czasu trwania postępowań.
Postępowania upadłościowe skupiają swą uwagę wielu podmiotów, otóż do kręgu zainteresowanych zaliczamy tu nie tylko upadłego, lecz także wierzycieli oraz organy związane z postępowaniem – syndyka i sąd. Tak rozbudowany zakres podmiotów uczestniczących w postępowaniu rodzi wiele możliwych problemów w skuteczności przebiegu całego procesu. Dlatego na efektywność postępowania upadłościowego ma wpływ wiele czynników, m.in.:
Jak czytamy w wielu raportach nt. sądownictwa, upadłości i restrukturyzacji, kluczowym wyzwaniem dla całego systemu jest systematyczny wzrost spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych, przy jednoczesnym braku odpowiednich zasobów kadrowych w sądach.
Przykładowo:
– Instytut Allerhanda, Raport: Rekomendacja reformy sądownictwa upadłościowo-restrukturyzacyjnego, Kraków 2024: „ W 2018 r. sprawami upadłościowymi i restrukturyzacyjnymi w Polsce zajmowało się 173 sędziów. W porównaniu do 2022 r. ich liczba zwiększyła się o ok. 60 proc. – do 276. Jednak w tym samym czasie liczba nowych postępowań restrukturyzacyjnych zwiększyła się siedmiokrotnie, a liczba upadłości konsumenckich niemal trzykrotnie. W efekcie na jednego sędziego przypada obecnie znacznie więcej spraw niż kilka lat wcześniej.”
– Najwyższa Izba Kontroli, ZAPEWNIENIE SPRAWNEGO FUNKCJONOWANIA WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI (KPB.430.2.2024, Nr ewid. 89/2024/P/23/030/KPB 187/2015/P/15/025/KNO): ” Z porównania danych za lata 2018 oraz 2023 uśrednionych dla wszystkich SR w Polsce wynika, że obciążenie orzeczników (łącznie wpływem i pozostałością) znacząco (ok. 25 %) spadło w pionie cywilnym oraz w sprawach gospodarczych, w mniejszy stopniu (ok. 10 %) w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych a nieznacznie zmalało także w sprawach karnych i wykroczeniowych. Niewielkie (kilkuprocentowe) wzrosty odnotowano w sprawach z zakresu prawa pracy oraz rodzinnych, a w największym stopniu wzrosło w sprawach upadłościowych i restrukturyzacyjnych (o ponad 112 % w wydziałach, w których rozpatrywano także sprawy gospodarcze i o 40 % w wydziałach zajmujących się sprawami upadłościowymi i restrukturyzacyjnymi). (…) Problemem zasadniczym utrudniającym sprawność funkcjonowania sądów jest nadmierne obciążenie pracą sędziów, do którego przyczynia się wadliwa polityka kadrowa ministra sprawiedliwości oraz czemu nie sprzyja stale zmieniane prawo – podsumowało Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” analizę danych statystycznych dla wybranych kategorii spraw w SR za lata 2015–2020.”

– Raport opracowany na zlecenie Programu Analityczno-Badawczego Fundacji Warszawski Instytut Bankowości, SYGN. PAB/WIB 15/2024, INFRASTRUKTURA PRAWNA PROCESU RESTRUKTURYZACJI W POLSCE NA TLE OSŁABIANIA POZYCJI WIERZYCIELI : „Funkcjonowanie sądownictwa upadłościowego w obecnym kształcie jest problemem nie tylko dla dłużników i ich wierzycieli, ale dla całej gospodarki. Długie i nieefektywne postępowania oraz słaby nadzór nad doradcami restrukturyzacyjnymi rodzą ryzyko patologii, np. sprzecznych z interesem wierzycieli działań syndyków, o których informują media. Podważa to zaufanie do aparatu państwa jako arbitra w rozwiązywaniu sporów gospodarczych. (…) Od kilku lat w Polsce widoczny jest gwałtowny przyrost liczby postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych przedsiębiorstw. W ciągu siedmiu lat od wejścia w życie ustawy Prawo restrukturyzacyjne liczba postępowań zwiększyła się ponad dziesięciokrotnie. Tylko w pierwszej połowie 2023 r. liczba nowych spraw zbliżyła się do odnotowanej w 2022 r. Wskazuje to na pobicie kolejnego rekordu w całym 2023 r. (…) Sądy rejonowe prowadzące postępowania (niezależnie od wielkości upadającego przedsiębiorcy) nie dysponują wystarczającymi zasobami do efektywnego rozpatrywania spraw. Problemem jest też stan kadr sędziowskich, w tym okoliczność, iż orzekanie w sprawach upadłościowych nie daje sędziom możliwości awansu zawodowego, zmuszając wielu do odejścia z zawodu lub do zmiany specjalizacji.”
Wynikiem oceny efektywności postępowań upadłościowych postulowane jest dokonywanie dalszych zmian legislacyjnych i strukturalnych w podziale rozpatrywania sprawy upadłościowych celem ulepszenia działania procesów insolwencyjnych.
Reasumując należy stwierdzić, iż sprawność przebiegu postępowań w przedmiocie ogłoszenia upadłości, jak i postępowań upadłościowych ulega ciągłym zmianom, którym towarzyszą nieustanne fluktuacje procesów gospodarczych, zmienne otoczenie prawne i ekonomiczne, a także odmienna świadomość społeczna nt. dostępnych na rynku rozwiązań pozwalających uporać się z problemem niewypłacalności lub też zagrożeniem powstania stanu niewypłacalności. Niewątpliwym jest to, że przewlekłość prowadzonych postępowań upadłościowych (a także ogólnie wszystkich procesów sądowych) zmniejsza korzystny wpływ na gospodarkę całej instytucji prawa upadłościowego, jakie przyświecało ustawodawcy przy wprowadzaniu takiego rozwiązania do obrotu gospodarczego. Na całokształt funkcjonowania sytemu sądowego mają wpływ działania poszczególnych sądów oraz ustawodawcy. Wewnętrzna organizacja pracy poszczególnych sądów i posiadane przez nich zasoby pozwalają w sposób mniej lub bardziej efektywny wpływać na czas rozpatrywania spraw. Nie bez znaczenia dla wnioskodawców pozostaje też ogólnie podejście sędziów do orzekania, tj. podejście bardziej lub mniej rygorystyczne zarówno pod względem formalnym, merytorycznym, czy etycznym np. przy ocenie stopnia zawinienia przez dłużników w procesie doprowadzenia do stanu niewypłacalności. To wszystko może prowadzić do nadużyć w zakresie preferencji kierowania wniosków upadłościowych do sądów o określonych „poglądach” i wyższej skuteczności działania. W kolejnym artykule zaprezentowane zostaną informacje nt. sprawności przebiegu postępowań w poszczególnych sądach i z zakresu tzw. turystyki upadłościowej.

<p>The post Szybkość postępowań upadłościowych w polskich sądach – część 1 first appeared on PMRSA.</p>
]]>Proces upadłościowy w polskim systemie prawnym stanowi procedurę mającą na celu zaspokojenie roszczeń wierzycieli oraz uporządkowanie sytuacji finansowej dłużnika. Likwidacja masy upadłości to jeden z kluczowych elementów tego procesu, o czym wspominaliśmy w jednym z poprzednich artykułów. Przebieg likwidacji masy upadłości zależy w dużej mierze od aktywności wierzycieli oraz roli Sędziego-komisarza. W niniejszym artykule omówimy, jak te dwie strony wpływają na realizację procesu likwidacji majątku upadłego.

Spis treści:
Wierzyciele stanowią podstawowy element procesu upadłościowego, ponieważ to ich interesy są chronione w toku likwidacji masy upadłości. Zasadniczo wierzyciele mogą brać udział w procesie upadłościowym na różnych etapach, a ich działania mają istotny wpływ na decyzje podejmowane w zakresie zarządzania masą upadłościową.
Wierzyciele, oprócz posiadania uprawnienia do składania zażaleń na postanowienia wydawane w postępowaniu upadłościowym mogą m.in. wnosić o rozstrzygnięcie wątpliwości co do tego, które z przedmiotów należących do upadłego wchodzą w skład masy upadłości. Ponadto wierzyciel może uczestniczyć w zgromadzeniu wierzycieli lub być członkiem Rady wierzycieli.
Zgromadzenie wierzycieli jest jednym z kolegialnych organów postępowania upadłościowego, którego zadaniem jest zapewnienie wierzycielom bezpośredniego uczestnictwa w czynnościach postępowania upadłościowego i umożliwienie wpływania na jego bieg. Pomimo że stanowi ustawowy organ postępowania upadłościowego, nie jest organem niezbędnym, bez którego postępowanie upadłościowe nie może się toczyć, bowiem reprezentacja wierzycieli może odbywać się także poprzez radę wierzycieli. Do zadań zgromadzenia wierzycieli należy ochrona interesów wszystkich wierzycieli. Na podstawie uchwały rady wierzycieli możliwe jest np. wyłączenie z masy upadłości składnika mienia upadłego.
Szersze kompetencje w zakresie wpływu na sposób likwidacji masy upadłości niewątpliwe posiada rada wierzycieli. Rada wierzycieli jest organem postępowania powoływanym przez Sędziego-Komisarza lub na wniosek (upadłego lub uprawnionych wierzycieli). Rada wierzycieli nie jest obligatoryjnym organem postępowania.
Do głównych zadań rady wierzycieli należy
udzielanie pomocy syndykowi, kontrolowanie jego czynności, badanie stan funduszów masy upadłości, udzielanie zezwolenia na czynności, które mogą być dokonane tylko za zezwoleniem rady wierzycieli, oraz wyrażanie opinię w innych sprawach, jeżeli tego zażąda sędzia-komisarz lub syndyk. Ponadto rada wierzycieli może żądać od upadłego oraz syndyka wyjaśnień oraz badać księgi i dokumenty dotyczące upadłości w zakresie, w jakim nie narusza to tajemnicy przedsiębiorstwa.
Kluczowe dla prowadzenia postępowania upadłościowego jest wydanie przez rade wierzycieli zezwolenia na dokonanie następujących czynności:
1) dalsze prowadzenie przedsiębiorstwa przez syndyka, jeżeli ma trwać dłużej niż trzy miesiące od dnia ogłoszenia upadłości;
2) odstąpienie od sprzedaży przedsiębiorstwa jako całości;
3) sprzedaż z wolnej ręki mienia wchodzącego w skład masy upadłości;
4) zaciąganie pożyczek lub kredytów oraz obciążenie majątku upadłego ograniczonymi prawami rzeczowymi;
5) uznanie, zrzeczenie się i zawarcie ugody co do roszczeń spornych oraz poddanie sporu rozstrzygnięciu sądu polubownego.
Powyższa zgoda nie jest wymagana, jeśli w/w czynności muszą zostać wykonane niezwłocznie i dotyczą one wartości nieprzewyższającej 10.000 złotych. Dodatkowo zgoda rady wierzycieli nie jest wymagana w przypadku:
– sprzedaży ruchomości, jeżeli wskazana w spisie inwentarza wartość oszacowania wszystkich ruchomości wchodzących w skład masy upadłości nie przekracza równowartości 50 000 zł.
– sprzedaż wierzytelności oraz innych praw, jeżeli wskazana w spisie należności wartość nominalna wszystkich wierzytelności oraz innych praw wchodzących w skład masy upadłości nie przekracza równowartości 50 000 zł.

Sędzia komisarz to osoba pełniąca kluczową funkcję w postępowaniu upadłościowym, której zadaniem jest nadzór nad przebiegiem procesu oraz zapewnienie zgodności działań z przepisami prawa. Rola Sędziego komisarza w procesie likwidacji masy upadłościowej jest nieoceniona, ponieważ to on decyduje o wielu aspektach postępowania. Jest on odpowiedzialny za zarządzanie całym procesem, zapewniając zgodność działań z przepisami prawa oraz dbałość o interesy wszystkich uczestników postępowania, w tym wierzycieli i dłużnika
To Sędzia-komisarz wykonuje czynności zastrzeżone dla rady wierzycieli, jeżeli rada nie wykona ich w terminie wyznaczonym przez sędziego-komisarza lub w terminie określonym w przepisach.
Jak już wspomniano wcześniej, rada wierzycieli nie musi jednak zostać powołania w postępowaniu upadłościowym. Wówczas czynności zastrzeżone dla rady wierzycieli wykonuje sędzia-komisarz, a zatem bezpośrednio wpływa na kształt i sposób likwidacji masy upadłości. To także Sędzia-komisarz zatwierdza warunki przetargu lub aukcji oraz zatwierdza wybór oferenta dokonanego przez syndyk w toku przeprowadzonej aukcji lub przetargu.
Celem zapewnienia sprawności przebiegu procesu likwidacji masy upadłości Sędzia-komisarz i rada wierzycieli rozpoznają wniosek o wyrażenie zgody na określony sposób likwidacji nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia przedstawienia im wniosku przez syndyka.
Sędzia-komisarz może wstrzymać likwidację masy upadłości do czasu uprawomocnienia się postanowienia o ogłoszeniu upadłości.
Warto zaznaczyć, iż Sędzia-Komisarz posiada także możliwość wyłączenia określonych składników majątku z masy upadłości, w tym nieruchomość lub jej ułamkową część, jeżeli nie uda się ich zbyć z zachowaniem przepisów Prawa upadłościowego, a dalsze pozostawanie tych składników majątku w masie upadłości byłoby niekorzystne dla wierzycieli z uwagi na obciążenie masy upadłości związanymi z tym kosztami.
W związku z faktem, iż postępowania upadłościowe konsumentów mogą być prowadzone w tzw. trybie uproszczonym, ustawodawca przewidział pewne uproszczenia w zakresie likwidacji składników masy upadłości. To na syndyka została przeniesiona tutaj główna odpowiedzialność za wybór sposobu likwidacji składników majątkowych, który ma zapewnić jak najpełniejsze zaspokojenie wierzycieli przy uwzględnieniu kosztów jakie będą z tym związane.

Ustawodawca nadał syndykowi uprawnienie do swobodnego decydowania o likwidacji składników (z wyłączeniem nieruchomości), których wartość oszacowania wskazana w spisie inwentarza nie przekracza pięciokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w trzecim kwartale roku poprzedzającego złożenie spisu inwentarza, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego – na dzień sporządzenia niniejszego artykułu byłaby to kwota nieprzekraczająca 41.331,50 zł.
W odniesieniu natomiast do likwidacji nieruchomości oraz pozostałych składników, których wartość oszacowania przekracza w/w kwotę, syndyk zmuszony jest zawiadomić wierzycieli oraz sąd o proponowanym sposobie likwidacji oraz o minimalnej cenie składników. W reakcji na takie zawiadomienie w drodze skargi lub z urzędu, sąd może zakazać dokonania likwidacji w zaproponowany przez syndyka sposób. Decyzja taka może zapaść w przypadku, gdy likwidacja byłaby niezgodna z prawem albo prowadziłaby do pokrzywdzenia upadłego lub wierzycieli.
Skierowanie upadłego do tzw. trybu uproszczonego nie wyłącza całkowicie możliwości ustanowienia rady wierzycieli w takim postepowaniu i uwzględniania jej wpływu na przebieg postępowania. Niemniej jednak intencją ustawodawcy przy wyodrębnieniu dwóch trybów prowadzenia postępowań konsumenckich, skłania ku przyjęciu założenia, że to postępowania prowadzone wg przepisów ogólnych (czyli przepisów, które stosowane są w postępowaniach gospodarczych), cechują się wyższą dozą skomplikowania i wymagają wyższego zakresu nadzoru ze strony organów postępowania. A zatem to w takich postępowaniach mogłaby wystąpić rada wierzycieli i to ona wraz z Sędzią-Komisarzem w głównej mierze decydowaliby o kształcie działań likwidacyjnych.

Współpraca wierzycieli i Sędziego komisarza
Właściwa współpraca między wierzycielami a Sędzią komisarzem jest kluczowa dla sprawnej likwidacji masy upadłości. Wierzyciele, reprezentujący swoje interesy, oraz Sędzia komisarz, jako nadzorca procesu, powinni dążyć do osiągnięcia wspólnego celu – maksymalnego zaspokojenia roszczeń wierzycieli przy zachowaniu zasad prawidłowego postępowania. W tym kontekście, transparentność, komunikacja i wzajemny szacunek są fundamentami sprawnie przeprowadzonego postępowania upadłościowego.
Proces likwidacji masy upadłościowej to skomplikowane postępowanie, które zależy od aktywności wierzycieli i roli Sędziego komisarza. Wierzyciele mają wpływ na decyzje dotyczące zarządzania majątkiem upadłego oraz mogą zgłaszać swoje roszczenia i propozycje układowe, podczas gdy Sędzia komisarz pełni funkcję nadzorczą, zapewniając zgodność procesu z prawem i interesami wszystkich stron. Wspólne działanie obu tych grup jest niezbędne do skutecznego przeprowadzenia likwidacji masy upadłościowej i zaspokojenia wierzycieli.

<p>The post Wpływ wierzycieli i Sędziego komisarza na likwidację masy upadłości first appeared on PMRSA.</p>
]]>W poprzednim artykule pt: „Masa upadłości – podstawowe informacje” przedstawione zostały podstawowe informacje nt. masy upadłości – czym ona jest, co wchodzi w jej skład i jaka jest jej rola w postępowaniu upadłościowym. Niniejszy artykuł stanowić będzie kontynuacje i rozwinięcie tematu masy upadłości, a konkretnie skupiać się będzie na sposobach likwidacji masy upadłości, czyli odpowiadać będzie na pytanie w jaki sposób syndyk może sprzedawać majątek upadłego dłużnika, by zaspokoić wierzycieli w jak najwyższym stopniu. W uproszczeniu, jest to etap, w którym cały majątek dłużnika zostaje zebrany, oceniony i sprzedany, a uzyskane środki dzielone pomiędzy wierzycieli.
Spis Treści:
Przebieg likwidacji masy upadłościowej
Likwidacja masy upadłościowej ma na celu sprzedaż czy też odzyskanie aktywów dłużnika w celu maksymalizacji zaspokojenia wierzycieli. Procedura ta obejmuje kilka kluczowych etapów:
Po ogłoszeniu upadłości sąd powołuje syndyka, który zarządza masą upadłościową. Syndyk pełni rolę osoby odpowiedzialnej za likwidację majątku dłużnika, sprzedaż aktywów, a także za rozliczenie środków uzyskanych z tej sprzedaży.
Syndyk przeprowadza szczegółową inwentaryzację mienia dłużnika, ustalając, jakie składniki wchodzą w skład masy upadłościowej. Syndyk dokonuje inwentaryzacji mienia, a także zleca wycenę poszczególnych składników masy upadłościowej. Wycena jest istotna, ponieważ pomoże określić wartość rynkową przedmiotów, co pozwala na ustalenie, które z nich nadają się do sprzedaży i przyniosą realną wartość dodatnią w celu maksymalizacji stopnia zaspokojenia wierzycieli. Ważne jest, aby proces wyceny był przeprowadzony rzetelnie, ponieważ nierzetelna wycena mogłaby wpłynąć na obniżenie ceny sprzedaży, co w efekcie zaszkodziłoby wierzycielom. Co istotne, uczestnicy postępowania mają prawo zapoznać się z taką wyceną, a nawet wnieść co do niej sprzeciw, gdyby taka okazała się nierzetelna. Zgodnie z obowiązującymi przepisami syndyk ma obowiązek w terminie 30 dnia od ogłoszenia upadłości sporządzić spis inwentarza wraz z planem likwidacyjnym, w którym przedstawi sędziemu-komisarzowi proponowane sposoby sprzedaży majątku upadłego, termin sprzedaży, preliminarz wydatków oraz ekonomiczne uzasadnienie dalszego prowadzenia przedsiębiorstwa. W przypadku braku możliwości złożenia w/w informacji w wyznaczonym terminie syndyk sporządza sprawozdanie ogólne o stanie masy upadłości i o możliwości zaspokojenia wierzycieli, zaś pozostałe dokumenty składa niezwłocznie, gdy tylko będzie to możliwe.
Po dokonaniu wyceny i inwentaryzacji, syndyk przystępuje do sprzedaży składników masy upadłościowej. Proces ten odbywa się na różne sposoby w zależności od tego jakie składniki występują w masie upadłości oraz jaka jest ich wartość. Odmiennie też wyglądać może likwidacja w ramach postępowań prowadzonych względem upadłych przedsiębiorstw, a inaczej względem konsumentów. W kolejnym artykule zostanie poruszona kwestia związana z wpływem wierzycieli i sędziego-komisarza na likwidację masy upadłości. W tym stanie rzeczy niniejsze opracowanie nie uwzględnia specyfiki poszczególnych rodzajów postępowań upadłościowych a stanowi zarys ogólnie dostępnych środków jakimi dysponuje syndyk w toku likwidacji majątku dłużnika.
Syndyk ma obowiązek sprzedaży mienia za najwyższą możliwą cenę, aby zapewnić jak największy zysk dla wierzycieli. Jednocześnie w założeniu likwidacja masy upadłości winna być przeprowadzona sprawnie, a syndyk winien podejmować działania umożliwiające jej zakończenie w ciągu 6 miesięcy od dnia ogłoszenia upadłości. Syndyk nie może po prostu sprzedać aktywów po zaniżonej cenie, jeżeli nie zachodzi ku temu uzasadniony powód (np. brak zainteresowania przedmiotem sprzedaży). Zgodnie z przepisami prawa upadłościowego, sprzedaż powinna odbywać się w sposób jawny i przejrzysty.
Likwidacji masy upadłości dokonuje się przez sprzedaż z wolnej ręki lub w drodze przetargu lub aukcji przedsiębiorstwa upadłego w całości lub jego zorganizowanych części, nieruchomości i ruchomości, wierzytelności oraz innych praw majątkowych wchodzących w skład masy upadłości albo przez ściągnięcie wierzytelności od dłużników upadłego i wykonanie innych jego praw majątkowych.
Co do zasady, jeśli prowadzone jest postępowanie upadłościowe przedsiębiorstwa, w procesie likwidacji winno być ono sprzedane jako całości, a zatem dotyczy to jednoczesnego nabycia nie tylko samych ruchomości i nieruchomości przedsiębiorstwa lecz także nazwy, koncesji, zezwoleń, licencji, należności, stosunków pracowniczych, itd. . Syndyk może zdecydować się na sprzedaż przedsiębiorstwa w całości, jeżeli uzna, że jest to najkorzystniejsze rozwiązanie. W takim przypadku, przedsiębiorstwo może zostać sprzedane jednemu nabywcy, który będzie kontynuował jego działalność. Taka forma likwidacji ma na celu zachowanie ciągłości działalności oraz zatrudnienia pracowników. Sprzedaż całego przedsiębiorstwa dłużnika jest jednym z bardziej skomplikowanych przypadków w postępowaniu upadłościowym. Tego typu sprzedaż wymaga szczegółowej analizy bowiem wartość przedsiębiorstwa zależy od wielu czynników, w tym jego rentowności, lokalizacji, wartości rynkowej jego produktów i usług, oraz jego rynkowego potencjału. Dopiero w przypadku, gdy zbycie przedsiębiorstwa jako całości nie jest możliwe ze względów ekonomicznych lub innych syndyk powinien rozważyć odrębną sprzedaż poszczególnych składników, tudzież zorganizowanej części przedsiębiorstwa.
Istotność podjęcia przez Syndyka działań w zakresie sprzedaży przedsiębiorstwa jako całości podkreśla konieczność uzyskania przez Syndyka zgody Rady Wierzycieli na odstąpienie od sprzedaży przedsiębiorstwa jako całości, a gdy Rada Wierzycieli nie została powołana w toku postepowaniu, konieczność uzyskania przez Syndyka zgody Sędziego Komisarza.

Jest to uproszczona i mniej sformalizowana metoda spieniężenia zajętego majątku. Ma też inne zalety, tj. swobodę w wyborze kupującego, czy możliwość negocjacji warunków sprzedaży. Przykładowo, aktywa mogą być sprzedane w taki sposób w sytuacji, gdy:
Mimo to, sprzedaż bez licytacji musi być przejrzysta, a ceny muszą być uzasadnione wyceną rynkową.
Jeszcze przed formalnym rozpoczęciem likwidacji masy upadłości syndyk może sprzedać z wolnej ręki bez zezwolenia rady wierzycieli lub sędziego komisarza ruchomości, jeżeli jest to potrzebne na zaspokojenie kosztów postępowania. Ponadto syndyk może sprzedać ruchomości, które ulegają szybkiemu zepsuciu lub wskutek opóźnienia sprzedaży straciłyby znacznie na wartości albo których przechowanie pociąga za sobą koszty zbyt wysokie w stosunku do ich wartości.
W toku właściwej likwidacji masy syndyk może dokonywać sprzedaży składników bez procedury przetargu tudzież aukcji, po wcześniejszym uzyskaniu zgody od Sędziego komisarza lub Rady wierzycieli. Zgoda ta nie jest wymagana w przypadku sprzedaży ruchomości, jeżeli wskazana w spisie inwentarza wartość oszacowania wszystkich ruchomości wchodzących w skład masy upadłości nie przekracza równowartości 50 000 zł, a także w przypadku sprzedaży wierzytelności oraz innych praw, jeżeli wskazana w spisie należności wartość nominalna wszystkich wierzytelności oraz innych praw wchodzących w skład masy upadłości nie przekracza równowartości 50 000 zł.

Kolejnymi sposobami sprzedaży majątku wchodzącego w skład masy upadłości jest aukcja i przetarg. Aukcja to proces, w którym potencjalni nabywcy składają swoje oferty w sposób publiczny, a cena przedmiotu sprzedaży rośnie w miarę składania wyższych ofert. Licytacja może dotyczyć różnych składników masy upadłościowej, w tym nieruchomości czy towarów handlowych. Celem licytacji jest uzyskanie jak najwyższej ceny. Syndyk organizuje licytację, na której oferowane są składniki majątku. Często aukcje przyciągają większe zainteresowanie, co może prowadzić do uzyskania wyższej ceny sprzedaży. W przypadku aukcji publicznych, informacje o licytacji są szeroko rozpowszechniane, co zwiększa szansę na udział potencjalnych nabywców.
Przetarg natomiast jest bardziej formalnym procesem, w którym ogłoszenie o sprzedaży określa zasady składania ofert. Zainteresowani kupnem składają oferty, a syndyk wybiera tę, która oferuje najwyższą cenę lub najbardziej korzystne warunki. Przetargi stosowane są zazwyczaj w przypadku bardziej skomplikowanych składników masy upadłościowej, takich jak przedsiębiorstwa, nieruchomości komercyjne czy maszyny o dużej wartości. Podobnie jak w przypadku aukcji, przetarg polega na zaproszeniu potencjalnych nabywców do składania ofert na zakup składników majątku. Ustalana jest minimalną cenę, a następnie poddaje się ocenie oferty i wybiera najkorzystniejszą. Przetargi mogą dotyczyć zarówno indywidualnych składników majątku, jak i całych zbiorów.
Przy organizacji przetargu i aukcji odpowiednie zastosowanie znajdują przepisy Kodeksu cywilnego, z tym że:

1) warunki przetargu lub aukcji zatwierdza sędzia-komisarz;
2) o przetargu lub aukcji należy zawiadomić przez obwieszczenie co najmniej na dwa tygodnie, a jeżeli przetarg albo aukcja dotyczy przedsiębiorstwa spółki publicznej – co najmniej na sześć tygodni przed terminem posiedzenia wyznaczonego w celu ich przeprowadzenia;
3) przetarg lub aukcję przeprowadza się na posiedzeniu jawnym;
4) przetarg lub aukcję prowadzi syndyk pod nadzorem sędziego-komisarza;
5) wyboru oferenta dokonuje syndyk; wybór wymaga zatwierdzenia przez sędziego-komisarza;
6) postanowienie zatwierdzające wybór oferenta sędzia-komisarz może wydać na posiedzeniu niejawnym;
7) sędzia-komisarz może odroczyć zatwierdzenie wyboru oferenta o tydzień; w tym przypadku postanowienie o zatwierdzeniu wyboru oferenta obwieszcza się
Likwidacja wierzytelności upadłego może być przeprowadzona poprzez ich zbycie lub ściągnięcie. Przed podjęciem decyzji o wyborze konkretnego sposobu likwidacji, niezbędne jest dokonanie starannej analizy, która pozwoli ocenić, która z opcji przyczyni się do jak najlepszego zaspokojenia wierzycieli. W tej ocenie należy uwzględnić zarówno potencjalne koszty związane z każdym z tych procesów, jak i ryzyko, że ściągnięcie wierzytelności może zakończyć się niepowodzeniem. Istotne jest także rozważenie konieczności uregulowania zobowiązań wskazanych w artykule 230 Prawa upadłościowego, które związane będą z ewentualnym przedłużeniem postępowania upadłościowego. Tylko w ten sposób można podjąć świadomą decyzję, która będzie miała na celu maksymalne zabezpieczenie interesów wierzycieli oraz efektywne zarządzanie majątkiem upadłego

W niektórych sytuacjach wierzyciele mogą zdecydować się na przejęcie składników majątku dłużnika w ramach spłaty swojego zadłużenia. Taki sposób likwidacji masy upadłości może być korzystny dla wierzycieli, którzy zamiast dochodzić swoich roszczeń w drodze postępowania upadłościowego, wolą przejąć majątek i samodzielnie go zbyć. O jakich sytuacjach mowa?
Likwidacja ruchomości obciążonych zastawem rejestrowym oraz wierzytelności i praw obciążonych zastawem rejestrowym lub zastawem finansowym może nastąpić przez przejęcie ich przez wierzyciela będącego zastawnikiem zastawu rejestrowego lub zastawu finansowego, jeżeli umowa o ustanowieniu zastawu przewiduje zaspokojenie zastawnika w drodze przejęcia przedmiotu zastawu.
W przypadku, gdy rzecz obciążona zastawem znajduje się w posiadaniu zastawnika (lub osób trzecich) zastawnik zawiadamia o zaspokojeniu się syndyka. Sędzia-komisarz może wyznaczyć zastawnikowi stosowny termin do zaspokojenia się z przedmiotu zastawu. Jeżeli zastawnik nie skorzystał z tego prawa w wyznaczonym terminie, osoba, u której znajduje się rzecz obciążona zastawem rejestrowym, obowiązana jest wydać przedmiot zastawu syndykowi, po czym syndyk dokonuje jego sprzedaży, a ze środków uzyskanych ze sprzedaży zaspokaja wierzyciela zabezpieczonego rzeczowo.
Jeżeli natomiast przedmiot zastawu rejestrowego, z którego wierzyciel może się zaspokoić, znajduje się we władaniu syndyka, a wierzycielowi przysługuje prawo do przejęcia przedmiotu na własność, sędzia-komisarz wyznacza najpierw wierzycielowi termin do wykonania tego prawa (nie krótszy niż jeden miesiąc). Jeśli we wskazanym terminie zastawnik nie skorzysta jednak z przysługującego mu uprawnienia, wówczas przedmiot zastawu zostanie sprzedany w sposób dopuszczalny przez przepisy Prawa upadłościowego.
W sytuacji, gdy do masy upadłości wchodzą ruchomości, których sprzedaż zgodnie z obowiązującymi przepisami jest niemożliwa, wierzyciel ma prawo do przejęcia na własność tych ruchomości, które zostały wystawione na sprzedaż. Wartość przejmowanych przedmiotów nie może być niższa niż połowa ceny ich oszacowania. W pierwszej kolejności prawo do przejęcia ruchomości przysługuje wierzycielowi, którego wierzytelność jest zabezpieczona zastawem, w tym zastawem rejestrowym lub zastawem skarbowym na tych ruchomościach, a w dalszej kolejności – temu wierzycielowi, który oferował najwyższą cenę Aby oświadczenie o przejęciu mogło zostać uwzględnione, wierzyciel musi złożyć je jednocześnie z pełną kwotą oferowanej ceny. Przeniesienie własności ruchomości na wierzyciela następuje w momencie, gdy syndyk poinformuje go o przyznaniu mu tych przedmiotów
Przygotowana likwidacja (pre-pack) jest procedurą, która rozpoczyna się na etapie postępowania w przedmiocie ogłoszenia upadłości, a zatem jeszcze przed faktycznym ogłoszeniem upadłości dłużnika. Przygotowana likwidacja daje dłużnikowi możliwość świadomego wyboru nabywcy majątku (czy to całego przedsiębiorstwa, jego zorganizowanej części czy też jedynie wartościowego składnika majątkowego) po określonej we wniosku i zaakceptowanej przez sąd cenie. Spełnienie ustawowych warunków przy tej procedurze pozwala przeprowadzić likwidację wskazanych składników majątku w ciągu 30 dni od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu w zakresie zatwierdzenia takiej sprzedaży. Jest to najkorzystniejszy sposób likwidacji majątku dla wszystkich uczestników postępowania upadłościowego, bowiem przekłada się na zmniejszenie jego kosztów, a tym samym na wyższy stopień zaspokojenia wierzycieli. Z uwagi na obszerność tego tematu, w niedalekiej przyszłości poświęcony zostanie temu zagadnieniu odrębny artykuł.

Po sprzedaży aktywów syndyk przystępuje do podziału uzyskanych środków pomiędzy wierzycieli. Podział środków odbywa się zgodnie z klasyfikacją roszczeń. Wierzyciele, których roszczenia były zabezpieczone np. poprzez ustanowienie hipoteki na zbytym przez syndyk majątku mogą liczyć na zaspokojenie ze środków uzyskanych ze sprzedaży składnika obciążonego wg kolejności przysługującego im pierwszeństwa (wg daty ustanowienia zabezpieczenia).
Wierzyciele powinni mieć świadomość, iż postępowanie upadłościowe podobnie jak postępowanie egzekucyjne wiąże się z kosztami. Ustawa Prawo upadłościowe w sposób szczegółowy określa w jaki sposób mogą zostać wydatkowane środki uzyskane z likwidacji masy upadłości. I tak przykładowo ze środków uzyskanych ze sprzedaży majątku zabezpieczonego syndyk może pokryć tylko część kosztów postępowania upadłościowego. Środki uzyskane ze zbycia składników nieobciążonych oraz te, które pozostały ze sprzedaży składników obciążonych (po zaspokojeniu wierzytelności zabezpieczonych) zasilają ogólne fundusze masy upadłości, z których to w pierwszej kolejności pokrywane są koszty postępowania upadłościowego, inne zobowiązania masy i dopiero po ich zaspokojeniu następuje podział środków na wierzycieli wg kategorii, w których uznano ich wierzytelności.
W zależności od tego z jakim postępowaniem upadłościowym mamy do czynienia – sporządzenie planów podziału będzie odrębnym etapem takiego postępowania, po którego wykonaniu nastąpi dopiero formalne zakończenie postępowania upadłościowego (w upadłości gospodarczej lub w upadłości konsumenckiej na zasadach ogólnych) lub też będzie to stanowiło element sporządzanego projektu planu spłaty wierzycieli (w uproszczonych postępowaniach konsumenckich).
Likwidacja masy upadłości to skomplikowany proces, który wymaga dokładnej analizy i zastosowania różnych metod. Kluczowe dla jego efektywności jest umiejętne zarządzanie majątkiem dłużnika oraz współpraca z wierzycielami i innymi instytucjami. Właściwe podejście do likwidacji może przyczynić się do zaspokojenia roszczeń wierzycieli i zakończenia postępowania upadłościowego w sposób satysfakcjonujący dla wszystkich stron.
<p>The post Masa upadłości – sposoby likwidacji majątku w postępowaniach upadłościowych. first appeared on PMRSA.</p>
]]>Postępowanie upadłościowe jest szczególnym rodzajem postępowania cywilnego, które ma na celu uporządkowanie sytuacji finansowej dłużnika, który nie jest w stanie sprostać swoim zobowiązaniom. W polskim systemie prawnym reguluje je przede wszystkim ustawa z dnia 28 lutego 2003 roku – Prawo upadłościowe, która wprowadza szczegółowe zasady ogłaszania upadłości, jej przebiegu, a także procedury związanej z likwidacją majątku upadłego. Centralnym elementem tego postępowania jest pojęcie „masy upadłości”. Termin ten odnosi się do ogółu składników majątkowych dłużnika, które mogą zostać wykorzystane do zaspokojenia wierzycieli. Zrozumienie tego pojęcia jest niezbędne zarówno dla wierzycieli, jak i dłużników, a także dla wszystkich osób zaangażowanych w proces upadłościowy. W artykule omówimy definicję masy upadłości, jej skład, funkcje oraz znaczenie w kontekście postępowania upadłościowego.
Spis treści
Masa upadłości to wszelkie składniki majątkowe dłużnika, które wchodzą w skład jego majątku na moment ogłoszenia upadłości oraz majątek nabyty przez dłużnika w toku postępowania upadłościowego, z wyjątkami określonymi w przepisach. Po ogłoszeniu upadłości, upadły traci prawo zarządzania majątkiem wchodzącym w skład masy upadłości oraz legitymację procesową do występowania w sprawach dotyczących masy upadłościowej. Oznacza to, że nie może on samodzielnie dochodzić swoich praw w sądzie ani być pozwany w sprawach związanych z jego majątkiem. W miejsce upadłego legitymację procesową w tych sprawach przejmuje syndyk, który działa w imieniu masy upadłości. Sama masa upadłości, mimo że obejmuje majątek upadłego, nie posiada osobowości prawnej ani zdolności prawnej – nie może pozywać ani być pozywaną.
Przez „masę upadłości” rozumie się majątek, który podlega procedurze podziału w celu zaspokojenia wierzycieli upadłego. Masa upadłości składa się z rzeczy, praw i roszczeń, które stanowią majątek dłużnika w momencie ogłoszenia upadłości, z wyjątkiem składników majątkowych wyłączonych przez prawo. Masa upadłości to inaczej zbiór aktywów, które wchodzą w skład majątku upadłego i które są przeznaczone do zaspokojenia roszczeń wierzycieli.
Masa upadłości jest istotna, ponieważ stanowi źródło, z którego wierzyciele mogą zaspokoić swoje roszczenia. Jest to więc instrument zapewniający realizację zasady sprawiedliwego podziału między wierzycielami, przy jednoczesnym zachowaniu reguł i porządku przewidzianych przez prawo.
W skład masy upadłości wchodzą różnorodne składniki majątkowe, w tym:
Z punktu widzenia prawa upadłościowego, masa upadłości nie obejmuje jednak wszystkiego, co posiada upadły. Pewne składniki majątku są wyłączone z masy upadłości, np. rzeczy, które służą do zaspokojenia potrzeb życiowych dłużnika i jego rodziny (np. niezbędne przedmioty codziennego użytku), a także składniki majątku, które zostały obciążone prawami osób trzecich w sposób wyłączający ich przejęcie przez syndyka.

Masa upadłości powstaje w momencie ogłoszenia upadłości przez sąd. Z dniem ogłoszenia upadłości rozpoczyna się postępowanie likwidacyjne, w ramach którego wszystkie składniki masy upadłości przechodzą pod kontrolę syndyka – osoby powołanej przez sąd do zarządzania majątkiem upadłego. W pierwszej kolejności syndyk sporządza wykaz składników majątkowych, które weszły do masy upadłości. To zadanie polega na zidentyfikowaniu, jakie dobra, prawa i wierzytelności przysługują upadłemu. Syndyk odpowiada za:
Syndyk ma również obowiązek dbać o interesy wierzycieli, tak by ich roszczenia mogły zostać zaspokojone w jak najwyższym stopniu. Ważnym aspektem jego pracy jest także odzyskanie ewentualnych roszczeń od osób trzecich, które mogą być częścią masy upadłości.

Masa upadłości pełni kluczową rolę w zapewnieniu sprawiedliwego zaspokojenia roszczeń wierzycieli. Dzięki niej możliwe jest zrealizowanie zasadniczego celu postępowania upadłościowego, jakim jest odzyskanie jak największej wartości z majątku upadłego i podział tej wartości pomiędzy wierzycieli. Dobre zarządzanie masą upadłości pozwala na zwiększenie efektywności procesu upadłościowego, zminimalizowanie ryzyka strat oraz zapewnienie, że żadna z stron postępowania nie zostanie pokrzywdzona.
Ponadto, masa upadłości pełni również funkcję ochronną, zarówno dla samego dłużnika, jak i jego wierzycieli. Dla dłużnika oznacza to zabezpieczenie przed dalszymi roszczeniami i egzekucjami, a dla wierzycieli – pewność, że proces podziału majątku odbywa się zgodnie z prawem.
Zasadniczo, w postępowaniu upadłościowym wyróżnia się kilka grup wierzycieli:
Zaspokojenie wierzycieli w tzw. upadłości gospodarczej odbywa się na podstawie tzw. planu podziału. Rozróżniamy zasadniczo dwa typy planów podziału, mianowicie plan podziału sumy uzyskanej ze sprzedaży rzeczy obciążonej (odrębne plany podziału), jak i plan podziału funduszów masy upadłości. W przypadku postępowań upadłościowych osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, czyli konsumentów – zaspokojenie wierzycieli różni się nieco w zależności od trybu w jakim takie postępowanie jest prowadzone. W przypadku postępowań prowadzonych w trybie komisarycznym sytuacja przedstawia się analogicznie jak w przypadku postępowań gospodarczych, natomiast w przypadku postępowań uproszczonych – mamy do czynienia z planem spłaty wierzycieli, który niejako łączy w sobie kilka funkcji – m.in. listy wierzytelności, odrębnych planów podziału i planu podziału funduszów masy upadłości.
Masa upadłości w postępowaniu upadłościowym jest kluczowym elementem, który pozwala na realizację celu postępowania, jakim jest zaspokojenie wierzycieli upadłego w sposób możliwie sprawiedliwy i proporcjonalny do ich roszczeń. To właśnie na masie upadłości opiera się cała struktura postępowania upadłościowego, obejmująca zarówno zarząd majątkiem, jak i podział środków pomiędzy wierzycieli. Dla dłużnika oznacza to konieczność pogodzenia się z utrata majątku, a dla wierzycieli jest to jedyna szansa na odzyskanie przynajmniej części swoich roszczeń. Niniejszy artykuł stanowił wprowadzenia do dalszych opracowań związanych z masą upadłości i jej likwidacją. W kolejnych artykułach zaprezentuję Państwu m.in. sposoby likwidacji składników masy upadłości, skutki nabycia mienia wchodzącego w skład masy upadłości, wyłączenia z masy upadłości.
<p>The post Masa upadłości – podstawowe informacje first appeared on PMRSA.</p>
]]>W polskim prawie cywilnym darowizna jest jedną z form przekazywania majątku, która polega na nieodpłatnym przekazaniu rzeczy lub praw na rzecz obdarowanego. Jednak jej dokonanie, zwłaszcza w kontekście zagrożenia upadłością, może rodzić poważne konsekwencje prawne. W sytuacji, gdy dłużnik znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, a jego upadłość jest nieunikniona, dokonywanie darowizn może zostać uznane za działanie mające na celu uniemożliwienie zaspokojenia wierzycieli. Celem artykułu jest analiza skutków prawnych darowizn dokonanych na przedpolu ogłoszenia upadłości na podstawie przepisów prawa cywilnego oraz prawa upadłościowego. Zostaną przedstawione również przykłady ilustrujące te zagadnienia.
Spis treści:
Darowizna jest jednostronnym, nieodpłatnym świadczeniem, w którym darczyńca przenosi określony majątek na obdarowanego, nie oczekując wzajemnego świadczenia. Zasadniczo darowizny są czynnościami, które nie powodują obciążenia finansowego dla obdarowanego, jednak mogą stwarzać poważne problemy w kontekście upadłości dłużnika. Szczególną uwagę należy zwrócić na sytuacje, w których darowizna jest dokonywana tuż przed ogłoszeniem upadłości dłużnika, co może prowadzić do tzw. czynności fraudacyjnych.
Czynności fraudacyjne to celowe działania podjęte przez dłużnika zmierzające do powstania lub pogłębienia niewypłacalności, które w konsekwencji prowadzą do ubezskutecznienia zaspokojenia wierzyciela. Takie działania mogą być uznane za niezgodne z prawem, a sama darowizna może zostać potraktowana jako bezskuteczna w ramach postępowania upadłościowego lub na podstawie kodeksu cywilnego. Uznanie krzywdzącego działania dłużnika za bezskuteczne sprowadza się do umożliwienia wierzycielom egzekucji ze składnika majątkowego, którego dłużnik wyzbył się ze swojego majątku.
W ramach postępowania upadłościowego, sąd i syndyk mają prawo badać wszelkie czynności prawne dokonane przez dłużnika na przedpolu ogłoszenia upadłości, szczególnie te, które mogłyby ograniczyć zaspokojenie wierzycieli. Na podstawie przepisów ustawy – Prawo upadłościowe, sąd upadłościowy może podjąć decyzję o unieważnieniu czynności prawnych dokonanych przez dłużnika w okresie, w którym dłużnik powinien był przewidywać, że jego sytuacja finansowa jest na tyle poważna, że może dojść do konieczności ogłoszenia upadłości. Ocenie podlegają w szczególności czynności, które:
1. Zostały dokonane na krótko przed ogłoszeniem upadłości (np. darowizny, sprzedaż majątku po zaniżonej cenie).
2. Są wysoce niekorzystne dla wierzycieli (np. darowizna majątku, który mógłby zostać użyty do zaspokojenia roszczeń).
3. Zostały dokonane bez wynagrodzenia lub za wynagrodzenie znacznie niższe od wartości rynkowej (np. darowizna nieruchomości).
W przypadku stwierdzenia, że dłużnik dokonał darowizny w sposób mający na celu pokrzywdzenie wierzycieli, można orzec o jej bezskuteczności. Celem takiego przepisu jest zapewnienie, aby majątek dłużnika, który może służyć do zaspokojenia roszczeń wierzycieli, nie został usunięty lub przekazany osobom trzecim.

W kontekście prawa cywilnego darowizna jest czynnością w pełni legalną, jednak w przypadku, gdy dłużnik znajduje się w stanie zagrożenia niewypłacalnością, może zostać uznana za działanie mające na celu oszustwo lub ukrywanie majątku przed wierzycielami. Zgodnie z art. 527 Kodeksu cywilnego, czynność prawna dokonana w celu pokrzywdzenia wierzycieli może zostać uznana za bezskuteczną , co obejmuje również darowizny. W literaturze przedmiotu na podstawie art. 527 k.c. i nast. wskazuje się, by wierzyciel mógł żądać uznania czynności prawnej dłużnika za bezskuteczną, winny wystąpić łącznie następujące przesłanki:
a) dokonanie przez dłużnika ważnej czynności prawnej;
b) pokrzywdzenie wierzycieli;
c)uzyskanie przez osobę trzecią korzyści majątkowej;
d)świadomość dłużnika pokrzywdzenia wierzycieli w chwili dokonania czynności;
e) świadomość osoby trzeciej o pokrzywdzeniu wierzycieli lub uzyskanie takiej świadomości przy zachowaniu należytej staranności przez dłużnika (por. M. Załucki (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2019, komentarz do art. 527,Legalis 2019 r.).
Podobnie, prawo upadłościowe przewiduje możliwość unieważnienia takich czynności, które prowadzą do usunięcia majątku dłużnika, uniemożliwiając zaspokojenie roszczeń wierzycieli. Takie działania są traktowane jako tzw. „czynności fraudacyjne”, które mają na celu obejście prawa upadłościowego. W ramach omawianego aktu prawnego kluczowe znaczenia ma treść art. 127 ust. 1 Prawa upadłościowego, który wprost odnosi się do nieodpłatnych czynności prawnych. Zgodnie z przytoczonym przepisem: „Bezskuteczne w stosunku do masy upadłości są czynności prawne dokonane przez upadłego w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, którymi rozporządził on swoim majątkiem, jeżeli dokonane zostały nieodpłatnie albo odpłatnie, ale wartość świadczenia upadłego przewyższa w rażącym stopniu wartość świadczenia otrzymanego przez upadłego lub zastrzeżonego dla upadłego lub dla osoby trzeciej”.
Na gruncie przepisów regulujących sposób prowadzeni postępowań upadłościowych, syndyk posiada uprawnienia do występowaniu z powództwem z zakresu tzw. skargi pauliańskiej, a także do wstąpienia w miejsce powoda w sprawie wszczętej przez wierzyciela przed ogłoszeniem upadłości, który zaskarżył czynności prawne upadłego. Co istotne przy tego typu sprawach badane są czynności prawne upadłego dokonane w okresie aż 5 lat wstecz.
Pani Anna miała świadomość posiadanych problemów finansowych, niemniej jednak wraz z mężem zaciągnęli kolejne zobowiązanie w postaci kredytu. W ciągu niespełna roku Pani Anna wystąpiła z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. W toku postępowania upadłościowego syndyk w ramach analizy zgłoszeń wierzytelności skonstatował, iż zgłoszony przez wierzyciela kredyt obciąża upadłą oraz jej męża, a celem jego zaciągnięcia był zakup nieruchomości. W opisanym stanie faktycznym Pani Anna występowała jako współkredytobiorca kredytu mieszkaniowego, niemniej jednak jako właściciel nieruchomości został wpisany jedynie mąż dłużniczki. W tym stanie rzeczy należało odczytywać zaistniałą sytuację jako darowiznę dłużniczki na rzecz męża. W obliczu reżimy wynikającego z treści art. 127 Prawa upadłościowego syndyk podjął czynności zmierzając do zwiększenia funduszów masy upadłości w następstwie odwrócenia skutków bezskutecznej wobec masy upadłości czynności prawnej upadłej wynikłej z zawarcia umowy kredytu i przekazania uzyskanych w ten sposób środków pod tytułem darmym małżonkowi z przeznaczeniem na zakup nieruchomości. Na podstawie dokonanej wykładni przepisów i charakteru zobowiązania kredytowego syndyk stanął na stanowisku, iż wartość czynności prawnej dokonanej przez upadłą odpowiadała połowie wartości udzielonego kredytu (art. 379 par. 1 KPC).
Przywrócona do masy upadłości kwota pozwoliła na zaspokojenia ponad 30% roszczeń wierzycieli biorących udział w postępowaniu upadłościowym.
Pan Marek mając świadomość nadchodzącej upadłości, postanowił przekazać udział w samochodzie osobowym, którego był współwłaścicielem ojcu (drugiemu współwłaścicielowi) w drodze darowizny. Samochód był jedynym składnikiem majątkowym Pana Marka. W chwili darowizny dłużnik już wiedział o niemożności regulowania zobowiązań wobec wierzycieli.
Syndyk, badając czynności dłużnika uznał, że dokonana czynność prawna została dokonana z zamiarem usunięcia składnika majątku, który mógłby być wykorzystany do zaspokojenia roszczeń wierzycieli. Czasookres pomiędzy dokonaniem czynności a złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości dłużnika odpowiadał normie wynikającej z treści art. 127 Prawa upadłościowego, a zatem dłużnik dokonał nieodpłatnej czynności prawnej w ciągu roku przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości. W tym stanie rzeczy czynność ta z mocy prawa została uznana za bezskuteczną wobec masy upadłości, co w konsekwencji doprowadziło do konieczności wezwania obdarowanego do zwrotu do masy upadłości wspomnianego składnika majątku. Ze względu na fakt, iż wydanie ½ udziału w samochodzie fizycznie staje się mało możliwe, obdarowanemu zaproponowano wpłacenie równowartości w pieniądzu. Podjęte przez syndyka czynności przyczyniły się do zasilenia masy upadłości środkami pieniężnymi, a tym samym do zwiększenia stopnia zaspokojenia wierzycieli.
W toku toczącego się postępowania upadłościowego syndyk powziął informację o dokonaniu przez upadłego i jego żonę darowizny lokalu mieszkalnego (wchodzącego w skład ich małżeńskiej wspólności majątkowej) na rzecz ich dziecka. Niespełna miesiąc po dokonaniu darowizny małżonkowie zawarli umowę o ustanowienie rozdzielności majątkowej. Tym samym, umowa ta nie obejmowała lokalu mieszkalnego, który został wyprowadzony ze wspólności małżeńskiej. W chwili dokonania darowizny dłużnika obciążały wymagalne oraz niewymagalne zobowiązania pieniężne. Dokonując darowizny Dłużnik stał się niewypłacalny, nie posiadał on bowiem innego majątku poza wspomnianym mieszkaniem, jak również nie uzyskiwał wystarczających dochodów pozwalających mu na zaspokojenie wierzycieli. Po upływie blisko 2 lat staniu niewypłacalności względem dłużnika ogłoszono upadłość. W toku postępowania upadłościowego syndyk analizując treść księgi wieczystej omawianego lokalu powziął wiadomość o tym, iż już po ogłoszeniu upadłości syn upadłych dokonał darowizny przedmiotowego mieszkania na rzecz swojej matki (żony upadłego).
A zatem w pierwszej umowie doszło do przysporzenia z majątku dłużnika i jego żony na rzecz ich syna, a w drugiej syn dokonał przysporzenia na rzecz matki (żony upadłego). W opisywanym przypadku zastosowanie znalazły przepisy uprawniające syndyka do wytoczenia powództwa w trybie art. 527 Kodeksu Cywilnego. Przeprowadzone postępowanie sądowe doprowadziło do uznania dokonanej przez upadłego darowizny za bezskuteczną względem masy upadłości, a w konsekwencji doprowadziło do przywrócenia składnika majątkowego do masy upadłości pozwalając na pełne zaspokojenie wierzycieli uczestniczących w postępowaniu upadłościowym.
Dokonanie darowizny na przedpolu ogłoszenia upadłości może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych zarówno dla dłużnika, jak i dla obdarowanego. W przypadku, gdy darowizna została dokonana w celu ukrycia majątku przed wierzycielami, może zostać uznana za czynność nieważną względem masy upadłości, co prowadzi niejako do restytucji niniejszego składnika do masy upadłości. Co istotne, nie dochodzi wówczas do zwrotnego przeniesienia własności przedmiotu darowizny na rzecz upadłego, a jedynie uprawnia syndyka do zbycia przedmiotowego składnika w toku postępowania upadłościowego. Sąd, rozpatrując tego rodzaju sprawy, bierze pod uwagę celowość dokonania darowizny, czas jej dokonania oraz wartość przekazanych składników majątku. Wszelkie umyślne działania dłużnika mające na celu doprowadzenie do niewypłacalności lub istotnego zwiększenia jej stopnia będą wpływać na możliwość uzyskania oddłużenia, czy też na zakres ustalanego planu spłaty wierzycieli powodując np. wydłużenie okresu jego trwania nawet do 84 miesięcy.
<p>The post Skutki dokonania darowizny na przedpolu ogłoszenia upadłości – studium przypadków first appeared on PMRSA.</p>
]]>Czy żona odpowiada za długi męża albo mąż za długi poczynione przez żonę? Odpowiedź nie jest jednoznaczna i łatwa do udzielenia. Na sytuację finansową małżonków niewątpliwie ma wpływ występowanie wspólności majątkowej czy też jej brak. W niniejszym artykule omówimy, jak zakończenie wspólności majątkowej wpływa na postępowanie upadłościowe oraz jakie zasady rządzą tym zagadnieniem.
Artykuł 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, czyli ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. stanowi, że z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa, nazywana również wspólnością ustawową. Obejmuje ona przy tym wszystkie przedmioty majątkowe, jakie nabyte zostaną w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub tylko przez jednego z nich. Wspólność majątkowa małżeńska stanowi zatem niejako formę zarządzania majątkiem nabytym w trakcie małżeństwa. Ustanie wspólności majątkowej małżeńskiej może mieć istotne konsekwencje zarówno w sferze prawa cywilnego, jak i prawa upadłościowego.
Co do zasady (wg art. 124 Prawa upadłościowego, dalej jako „p.u.”) z chwilą ogłoszenia upadłości powstaje między małżonkami ustrój rozdzielności majątkowej, a majątek wspólny wchodzi do masy upadłości. Służyć to ma optymalizacji stopnia zaspokojenia wierzycieli. Niemniej jednak małżonek upadłego może dochodzić w postępowaniu upadłościowym wierzytelności z tytułu udziału w majątku wspólnym, który wszedł właśnie w skład masy upadłości.
Celem zapobieżenia przypadkom „wyprowadzania” majątku wspólnego z masy upadłości ustawodawca wprowadził pewne zasady mające na celu zagwarantowanie ochrony wierzycieli. Przejawia się to we wprowadzeniu pewnych limitów czasu, który musi upłynąć od chwili przekształcenia ustroju majątkowego do czasu ogłoszenia upadłości, aby można było to działanie uznać za skuteczne.

Warto zatem zdawać sobie sprawę w jakich sytuacjach może dojść do ustanie wspólności majątkowej małżeńskiej – może to bowiem nastąpić na kilka sposobów, m.in.:
Każdy z tych przypadków wiąże się z koniecznością dokonania rozliczeń majątkowych, co w kontekście postępowania upadłościowego staje się szczególnie skomplikowane.
Pierwszym przepisem stanowiącym o skuteczności ustanowienia rozdzielności majątkowej jest art. 125 ust.1 p.u., wedle, którego: „Ustanowienie rozdzielności majątkowej na podstawie orzeczenia sądu w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości jest bezskuteczne w stosunku do masy upadłości, chyba że pozew o ustanowienie rozdzielności majątkowej został złożony co najmniej na dwa lata przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości”. W takiej sytuacji uważa się, że majątek który był wspólny, mimo iż wydano orzeczenie o powstaniu rozdzielności, wszedłby do masy upadłości. A wierzyciele dłużnika mogliby uzyskać zaspokojenie z majątku, tak jakby nie doszło do ustanowienia rozdzielności.
Co do zasady rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia (jest to obligatoryjny element wyroku), a najczęściej jest to dzień pomiędzy dniem wytoczenia powództwa a dniem wydania wyroku. Jednakże, w wyjątkowych przypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa. Z taką sytuacją spotkał się nasz współpracownik w jednym z prowadzonych przez siebie postępowań upadłościowych. Wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony przez dłużniczkę w dniu 21.02.2019 r. Natomiast na skutek pozwu o ustanowienie rozdzielności majątkowej złożonego dnia 11.08.2017, Sąd w dniu 13.03.2018 r., orzekł, że rozdzielność między małżonkami powstała z dniem 01.05.2017r. W niniejszej sprawie syndyk stanął przed problemem interpretacyjnym treści przytoczonego powyżej przepisu, bowiem ustawodawca nie rozstrzygnął wprost, jak należy traktować sytuację ustanowienia rozdzielności majątkowej z datą wcześniejszą, w przypadku gdy została ona orzeczona przed wydaniem postanowienia w przedmiocie ogłoszenia upadłości. W doktrynie ukształtowały się bowiem trzy poglądy wedle których na gruncie art. 125 ust. 1 p.u. termin roczny przed złożeniem wniosku należy liczyć od:
Syndyk był zdania, iż wykładnia celowościowa omawianego przepisu przemawia za przyjęciem stanowiska nr 1, niemniej jednak celem zapobieżenia ewentualnym zarzutom, syndyk wystąpił z wnioskiem do sędziego-komisarza o rozstrzygnięcie wątpliwości w przedmiotowym postępowaniu w zakresie tego, czy nieruchomość stanowiąca współwłasność małżonków winna wejść do masy upadłości dłużniczki w całości czy też jedynie w udziale ½. W opisywanym postępowaniu sędzia-komisarz podzielił argumentację syndyka i wskazał, iż w skład masy upadłości wchodzi cała nieruchomość.

Należy wyraźnie zaznaczyć, iż po ogłoszeniu upadłości nie można ustanowić rozdzielności majątkowej, ani też nie można jej ustanowić z datą wcześniejszą w stosunku do daty ogłoszenia upadłości, o czym stanowi art. 125 ust. 2 p.u., nawet jeśli powództwo zostało wytoczone przed ogłoszeniem upadłości, gdyż to z mocy samego prawa powstaje miedzy małżonkami rozdzielność majątkowa w dniu ogłoszenia upadłości, a prowadzenie odrębnego postępowanie w tej sprawie należy wówczas uznać za niedopuszczalne i bezcelowe.
Kolejne przepis odnosi się do skuteczności powstania rozdzielności majątkowej powstałej w wyniku rozwodu, separacji czy też ubezwłasnowolnienia jednego ze współmałżonków. Ustawodawca przyjął tutaj tożsamy zakres czasu do uzyskania skuteczności takich czynności, jak powyżej. Niemniej jednak w tym przypadku odpadają problemy interpretacyjne przepisu, bowiem w przypadku orzeczenia ubezwłasnowolnienia oraz separacji ustrój rozdzielności majątkowej powstaje z chwilą uprawomocnienia się postanowienia, wyroku o ubezwłasnowolnieniu lub separacji (art. 521 § 1 oraz 363 § 1 k.p.c.), a kodeks rodzinny i opiekuńczy (art. 53 i 54) nie przewiduje możliwości wcześniejszego powstania ustroju przymusowego. Stąd też brak jest dopuszczalności orzeczenia o powstaniu rozdzielności z datą wsteczną przy orzekaniu o separacji tudzież ubezwłasnowolnieniu. W przypadku rozwodu nie może być mowy o przekształceniu ustroju, bowiem w wyniku rozwodu małżeństwo ustaje, a zatem z dniem uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwód ustaje także ustój wspólności. Także w tym przypadku nie można orzec w wyroku rozwodowym o ustaniu wspólności majątkowej z datą wsteczną. Warto jednak nadmienić, iż w wymienionych przypadkach rozwiedziony małżonek upadłego albo małżonek upadłego może w drodze powództwa lub zarzutu żądać uznania rozdzielności majątkowej za skuteczną w stosunku do masy upadłości, jeżeli w chwili powstania rozdzielności majątkowej nie wiedział o istnieniu podstawy do ogłoszenia upadłości, a powstanie rozdzielności majątkowej nie doprowadziło do pokrzywdzenia wierzycieli (art. 125 ust. 3 p.u.).
W większości jednak prowadzonych przez naszą kancelarię postępowań upadłościowych najczęściej kwestie majątkowe małżonków kształtowane są poprzez umowy małżeńskie. Niejednokrotnie do zabezpieczenia interesu majątkowego małżonka dochodzi przed rozpoczęciem prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej lub w obliczu pojawiających się problemów z płatnościami za zobowiązania, w tym stosunkowo często ma to miejsce na przedpolu ogłoszenia upadłości. Art. 126 p.u. stanowi, iż ustanowienie rozdzielności majątkowej lub jej ograniczenie umową majątkową jest skuteczne w stosunku do masy upadłości tylko wtedy, gdy umowa została zawarta co najmniej dwa lata przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Jeśli wskazany odstęp czasu nie został zachowany, wówczas taka umowa nie wywiera żadnych skutków względem masy upadłości.

Zauważenia wymaga fakt, iż umowy rozszerzające wspólność majątkową, nawet takie które zostały zawarte w okresie do dwóch lat przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości, prowadzą do tego, iż w skład masy upadłości wchodzi majątek wspólny w takim stanie, w jakim znajduje się w dacie wydania przez sąd postanowienia w przedmiocie ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Przyjęta w art. 126 p.u. regulacja nie odnosi się do umów mających za przedmiot rozszerzanie wspólności majątkowej i niewątpliwie powodem takiego ukształtowania tego zagadnienia jest chęć ustawodawcy do spełnienia celu postępowania, którym jest też zaspokojenie roszczeń wierzycieli w jak największym stopniu, stąd też zasadnym jest takie modulowanie przepisów, by majtek wchodzący w skład masy upadłości był jak największy.
Powyższe dywagacje tyczą się jedynie samej istoty rozdzielności majątkowej i jej ustania, nie obejmują natomiast dalszej części tego problemu nierozerwalnie z nią związanej, a mianowicie kwestii dotyczących działu majątku małżonków. Dopuszczalność działu majątku czy jakichkolwiek rozliczeń majątkowych w toku postępowania upadłościowego, czy też skuteczność takich działań dokonanych przed ogłoszeniem upadłości jest rozległym zagadnieniem i wymaga osobnego omówienia.
Podsumowując należy podkreślić, iż rolą syndyka w postępowaniu upadłościowym jest zbadanie sytuacji majątkowej dłużnika (a nawet jego małżonka), w tym ustalenie jakie składniki majątku wchodzą w skład masy upadłości, a także czy czynności prawne jakie dłużnik dokonał przed ogłoszeniem upadłości są skuteczne względem masy upadłości wedle obowiązujących przepisów prawa. To właśnie od rozległości majątku, który zostanie zakwalifikowany do masy upadłości zależy w jakim zakresie będzie możliwe pokrycie zobowiązań dłużnika. Dodatkowo, chodź dość nieoczywistym skutkiem wyższego stopnia zaspokojenia wierzycieli w toku postępowania upadłościowego jest to, iż dłużnik może liczyć wówczas na skrócenie okresu planu spłaty wierzycieli. Poza tym na możliwość uzyskania oddłużenia i długość planu spłaty ma też wpływ sposób powstania niewypłacalności. Z tego też powodu warto dbać o to by wszelkie podejmowane czynności prawne przez dłużnika były transparentne i służyły spłacie zobowiązań. Nie zapominajmy, iż co do zasady dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego. To dzięki też zasadzie i jej przestrzeganiu gospodarka nie tylko krajowa lecz także światowa może funkcjonować, a obywatele mogą korzystać z mnogości usług i produktów.

Niemniej nie należy również tracić z pola widzenia, iż życie jest bardzo dynamiczne, a zobowiązania, które zaciągamy w dobrej wierze mogą być często z przyczyn od nas niezależnych niemożliwe do spłaty, zatem upadłość zarówno gospodarcza jak i konsumencka jawi się jako naturalny element cyklu naszego życia zarówo zawodowego jak i osobistego i tylko od nas zależy czy skorzystamy z niej w sposób przemyślany i uzyskamy drugą szansę na nasze życie osobiste i zawodowe, czy też długi będą kuląa u nogi do końca naszego życia.
<p>The post Ustanie wspólności majątkowej małżeńskiej i jej wpływ na postępowanie upadłościowe first appeared on PMRSA.</p>
]]>Większość aktów prawnych zawiera katalog podmiotów, do których mogą być stosowane zawarte w nich przepisy. Ustawa Prawo upadłościowe nie stanowi w tym wyjątku, zawiera ona bowiem zapisy, które regulują zakres podmiotów uprawnionych do skorzystania z procedury upadłości. Zasadniczy podział instytucji upadłości obejmuje postępowanie upadłościowe prowadzone wobec przedsiębiorców oraz postępowania upadłościowe prowadzone wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej.
Oba te rodzaje postępowań z samej swej istoty prowadzone są w odmienny sposób i inne są też przesłanki, które należy spełnić, aby móc skorzystać z tych procedur. Istotna różnica polega m.in. na konieczności posiadania majątku na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego oraz częściowe zaspokojenie wierzycieli, w przypadku postępowań prowadzonych wobec podmiotów gospodarczych. Natomiast w przypadku postępowań konsumenckich przesłanka ta w ogóle nie występuje, stąd też takie postępowanie może być prowadzone nawet gdy dłużnik nie posiada żądnego majątku.
Jest to wielka zaleta i może ona skłaniać osoby zainteresowane ogłoszeniem upadłości ku preferowaniu tego rodzaju postępowania, a dodatkowo kreować zachętę do zuchwałego wyzbycia się, tudzież ukrycia majątku przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości. Co się jednak stanie, gdy przedsiębiorca złoży wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej? Otóż wniosek taki winien zostać oddalony, bowiem został złożony przez osobę nieuprawnioną. Jakie jednak będą konsekwencje, gdy przedsiębiorca zatai informację, iż prowadzi działalność gospodarczą?
Takie zdarzenie miało miejsce w postępowaniu upadłościowym, w którym jeden z naszych współpracowników został wyznaczony do pełnienia funkcji syndyka. Na etapie rozpoznawania wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenta Sąd nie dopatrzył się, iż wnioskodawca prowadzi działalność gospodarczą. Postanowienie o ogłoszeniu upadłości zostało wydane jako wobec osoby nieprowadzącej działalności gospodarczej. W wyniku czynności weryfikacyjnych syndyka ujawniono aktywny status działalności gospodarczej w dniu ogłoszenia upadłości dłużnika, co uniemożliwia prowadzenie konsumenckiego postępowania upadłościowego. Z tych też względów postępowanie zostało umorzone.
Nie zapominajmy, iż syndyk posiada szerokie uprawnienia i obowiązki, w ramach których bada sytuację dłużnika i weryfikuje prawdziwość podawanych przez dłużnika informacji. Także organy administracji publicznej mają obowiązek przekazania syndykowi informacji niezbędnych do zrealizowania celu postępowania upadłościowego. Nie rzadko bardzo trafne okazuje się także stwierdzenia greckiego poety Menandra: „Czasem prawda wychodzi na jaw, chociaż nikt jej nie szukał”, a z dokumentów jakie napływają do syndyka można wiele wyczytać.
W prowadzonych przez nas postępowaniach najczęściej spotykamy się z sytuacjami, w których dłużnicy zatajają informacje nt. rozporządzania swoim majątkiem w niedługim czasie przed ogłoszeniem upadłości. Działania takie mają na celu ukrycie lub wyzbycie się wartościowych składników majątku, tak by uniemożliwić ich sprzedaż syndykowi.
W jednym z postępowań dłużniczka we wniosku o ogłoszenie upadłości oświadczyła, iż nie posiada żadnego majątku. Także na etapie właściwego postępowania upadłościowego powieliła to oświadczenie, a ponadto zadeklarowała, iż nie dokonywała czynności prawnych z zakresu rozporządzania swym majątkiem w okresie ostatnich 12 miesięcy przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. W ramach występującego w tym postępowaniu obowiązku Poczty Polskiej dosyłania do syndyka całej korespondencji skierowanej do upadłej, syndyk wszedł w posiadanie wezwania z Urzędu Skarbowego do wypełnienia Informacji o lokalu.
W wyniku dalszych czynności ujawniono, iż w niedługim okresie przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości dłużniczka darowała wartościowy składnik swojego majątku bliskiej osobie. Pociągałoby to za sobą daleko idące konsekwencje zmierzające m.in. do zbycia niniejszego składnika w toku postępowania upadłościowego, niemniej jednak upadła wniosła o umorzenie postępowania upadłościowego, tym samym niwecząc swoją szansę na oddłużenie się.
W tym miejscu warto zaznaczyć, iż kwestia dokonywania czynności prawnych wpływających na kształt majątku osoby zamierzającej wnosić o ogłoszenie upadłości jest niezwykle ciekawym zagadnieniem, który w swej obszerności stanowi doskonały temat na odrębny artykuł.
Obowiązki upadłego co do podawania prawdziwych i rzetelnych informacji nie kończą się w momencie złożenia wniosku o ogłoszenia upadłości, ani w trakcie trwania postępowania upadłościowego, a nawet w przypadku wydania postanowienia o planie spłaty lub też postanowienia o warunkowym umorzeniu zobowiązań. W okresie wykonywania planu spłaty tudzież okresie warunkowego umorzenia zobowiązań na upadłym ciąży wówczas dodatkowy obowiązek składania sprawozdań do Sądu, w którym winien informować m.in. o aktualnej sytuacji majątkowej wykazując osiągnięte przychody oraz nabyte składniki majątkowe o określonej przepisami wartości.
Podanie nieprawdziwych informacji w sprawozdaniu, tudzież dokonanie czynności prawnej, która mogłyby pogorszyć sytuację majątkową upadłego bez uzyskania zgody sądu albo brak zatwierdzenia takiej czynność przez sąd, ukrywanie majątku bądź podjęcie czynności prawnej przez upadłego, która została prawomocnie uznana za dokonaną z pokrzywdzeniem wierzycieli może doprowadzić do uchylenia postanowienia o planie spłaty czy też postanowienia o warunkowym umorzeniu zobowiązań. A to jest równoznaczne z brakiem uzyskania oddłużenia i dalszym obowiązkiem do uregulowania zobowiązań przez upadłego.
Konsekwencje ukrywania czy też fałszowania faktów mogą być zatem bardzo dotkliwe, jednak ich katalog nie został jeszcze wyczerpany. Poniżej przytoczę kolejne, tym razem z zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej i karnej.
Dłużnik składając wniosek o ogłoszenie upadłości ma obowiązek złożenia oświadczenia w zakresie tego, że dane podane we wniosku są zgodne z prawdą. Jednocześnie dłużnik ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną na skutek podania nieprawdziwych danych we wniosku o ogłoszenie upadłości. Szkoda ta może np. polegać na obciążeniu dłużnika kosztami zawieszonych i umorzonych postępowaniach egzekucyjnych. Podstawą wyliczenia wysokości szkody mogą być w szczególności straty i utracone korzyści z tym związane. Zasadniczym problemem jest jednak wykazanie, że sąd – wiedząc o nieprawdziwości określonych informacji pochodzących od dłużnika – nie ogłosiłby upadłości. Jedyną bowiem przesłanką oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości jest wypłacalność dłużnika. Zatem rzeczywiste pociągnięcie upadłego do niniejszej odpowiedzialności jawi się jako mało prawdopodobne.
Istotniejszą sankcję przewiduje jednak art. 522 Prawa upadłościowego. Zgodnie z ust. 1, kto będąc dłużnikiem podaje we wniosku o ogłoszenie upadłości nieprawdziwe dane – podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Dalej czytamy, że tej samej karze podlega, ten kto będąc dłużnikiem, w postępowaniu w przedmiocie ogłoszenia upadłości podaje sądowi nieprawdziwe informacje co do stanu majątku dłużnika. I z taką samą sankcją mamy do czynienie w przypadku, gdy upadły nie wydaje syndykowi całego majątku wchodzącego do masy upadłości, ksiąg rachunkowych lub innych dokumentów dotyczących jego majątku, czy też nie udziela syndykowi lub sędziemu-komisarzowi informacji dotyczących tego majątku. Przestępstwa opisane powyżej mają charakter umyślny i są ścigane z urzędu.
Warto zdawać sobie także sprawę z tego, iż istnieje znacznie więcej przepisów, które odnoszą się do składania np. fałszywych oświadczeń, fałszowania dokumentów, itp., mogących prowadzić do odpowiedzialności karnej, a których to stosowania w żaden sposób postępowanie upadłościowe nie wyłącza. Także na syndyku ciąży odpowiedzialność i przymus działania zgodnie z prawem, a tym samym obowiązek sygnalizowania odpowiednim organom o dokonaniu przez upadłego przestępstwa ściganego z urzędu, pod rygorem zarzutu przekroczenia lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego.
Biorąc pod uwagę poczynione powyżej dywagacje należy wyraźnie stwierdzić, że dłużnik zatajający ważne informacje w ramach procedury upadłościowej naraża się nie tylko na umorzenie postępowania upadłościowego, lecz także na odmowę umorzenia zobowiązań, a nawet na kare pozbawienia wolności. Każdy kto rozważa mijanie się z prawdą w postępowaniu upadłościowym winien dokonać wewnętrznego rozrachunku pomiędzy hipotetycznym zyskiem płynącym z nieprawdy, a realnym ryzykiem jego wykrycia i konsekwencji z tym związanym. Mam jednak nadzieję, iż przytoczone argumenty przechylą szalę na korzyść prawdy i społecznej sprawiedliwości.
<p>The post Skutki zatajenia informacji mających istotny wpływ na toczące się postępowanie upadłościowe konsumenta – część 2 first appeared on PMRSA.</p>
]]>Co do zasady upadłość winna zostać wykorzystywana w wyjątkowych okolicznościach, a jej nadmierne upowszechnienie mogłoby mieć negatywne konsekwencje i prowadzić do zachwiania równowagi na rynku. Niemniej jednak wizja umorzenia zobowiązań bez konieczności ich spłaty jawić się może wyjątkowo nęcąco i zachęcać do wielu nadużyć. Celem zapobieżenia nadużyciom i zuchwałemu zadłużaniu się ustawodawca wprowadził ograniczenia, które skutecznie mogą zniechęcić osoby szukające sposobu na łatwe pozbycie się długów. Tematyka w tym zakresie jest dość rozległa, stąd też rozważania w tym zakresie zostaną przedstawione w dwóch artykułach, do których przeczytania serdecznie zapraszam.
W 2020 r. wprowadzono istotne zmiany w Prawie upadłościowym, które w dużej mierze miały za zadanie odciążyć Sądy i scedować część ich pracy na ręce syndyków, ale przede wszystkim uprościć niewypłacalnym osobom prywatnym (fizycznym) oddłużenie i powrót do pełnego uczestnictwa w życiu społecznym. W tym też celu zostały zmienione przesłanki, na podstawie których ogłasza się upadłość osób fizycznych (prywatnych) nieprowadzących działalności gospodarczej. Od 2020 r. podstawę do ogłoszenia upadłości stanowi jedynie występowanie stanu niewypłacalności. Wcześniej konieczne było także zbadanie przez Sąd w jaki sposób doszło do niewypłacalności.
W przypadku, gdy dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa wówczas Sądy oddalały wniosek o ogłoszenie upadłości. Ponadto istniało jeszcze kilka innych podstaw do oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości, jak np. podanie przez dłużnika we wniosku danych niezgodnych z prawdą lub niezupełnych, chyba że niezgodność lub niezupełność ta nie była istotna lub przeprowadzenie postępowania było uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi.
W opisanym stanie prawnym mogło dojść również do umorzenia postępowania upadłościowego w przypadku, gdy okoliczności uzasadniające oddalenie wniosku ujawniły się już po ogłoszeniu upadłości. Z taką sytuacja spotkaliśmy się w jednym z prowadzonych przez nas postępowań.
W ramach wniosku o ogłoszenie upadłości, upadła nie ujawniła, iż została prawomocnie skazana za przestępstwa z art. 269 par. 1 kk, art. 284 par. 1 kk i art. 294 par 1 kk, które stanowią przestępstwa umyślne przeciwko wiarygodności dokumentów, mieniu. W opisanym przypadku sprawczyni dokonała sfałszowania dokumentów dotyczących uzyskiwanego dochodu, a ponadto podszywając się pod inną osobę wyłudziła kredyt. Orzeczone kary nie uległy zatarciu. W wyniku orzeczonych kar grzywien i obowiązku naprawienia szkody upadła nie spłacała pozostałych wymagalnych wierzytelności działając tym na szkodę wierzycieli i pogłębiając stan swojej niewypłacalności. W opisywanej sprawie Sąd nie dopatrzył się możliwości zastosowania względów słusznościowych i humanitarnych,
„gdyż dłużniczka działając przez kilka lat popełniała te same czyny karalne i miała pełną świadomość znaczenia swoich czynów. (…) Jej naganne zachowanie nie może zatem podlegać ochronie prawnej i jako takie nie powinno w ostateczności doprowadzić do umorzenia jej zobowiązań chociaż w minimalnym zakresie” (Postanowienie z dnia 02.02.2021 r. sygn. akt V GUp (…) /19).
W konsekwencji postępowanie upadłościowe zostało umorzone.
Aktualnie na etapie rozpoznawania wniosku o ogłoszenie upadłości Sąd nie analizuje już przyczyn powstania niewypłacalności, niemniej jednak przyczyny te wpływają na możliwość uzyskania oddłużenia. Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami nie dojdzie do umorzenia zobowiązań, jeśli upadły doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień w sposób celowy. W szczególności mowa tutaj o trwonieniu części składowych majątku oraz celowym nieregulowaniu wymagalnych zobowiązań. Ponadto do odmowy umorzenia zobowiązań może dojść także, gdy w okresie dziesięciu lat przed dniem zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości w stosunku do upadłego prowadzono postępowanie upadłościowe, w którym umorzono całość lub część jego zobowiązań. Tak samo jak w poprzednim stanie prawnym mogą zostać tu wzięte jednak pod uwagę względy słuszności lub względy humanitarne.
Nasuwa się jednak pytanie skąd o takich okolicznościach ma sąd powziąć wiedzę?
Otóż Syndyk ma obowiązek zbadania czy dane podane przez dłużnika we wniosku o ogłoszenie upadłości są zgodnie z prawdą, a przypadku występowania niezgodności ma obowiązek powiadomić o tym sędziego-komisarza. A to z kolei może doprowadzić do umorzenia postępowania upadłościowego. Jeśli bowiem zostanie ujawnione, że dane podane przez dłużnika we wniosku o ogłoszenie upadłości są niezgodne z prawdą lub niezupełne, Sąd może wydać postanowienie o umorzeniu postępowania, chyba że niezgodność lub niezupełność nie są istotne lub przeprowadzenie postępowania jest uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnym. Zatem również w obowiązującym stanie prawnym ustawodawca pozostawił furtkę dla nierzetelnych dłużników, w postaci wspomnianych względów słuszności i względów humanitarnych. Warto jednak zwrócić uwagę, iż nie będą one mogły mieć zastosowania w każdej sytuacji, a wszystko będzie zależało od indywidualnych realiów danej sprawy.
Ponadto podstawą do umorzenia postępowania upadłościowego jest też szeroko rozumiany brak współpracy upadłego z syndykiem i sędzią-komisarzem, przez który można rozumieć:
Oczywistym jest, iż znaczenie ma tu skala takich zaniechań i stopień ich istotności. Zupełnie inaczej będzie odbierana odmowa wydania syndykowi np. nieruchomości, a inaczej zostanie potraktowane np. brak wydania syndykowi aktualnej decyzji o wysokości podatku od nieruchomości (jeśli o taką poprosi upadłego). Także w tych przypadkach ustawodawca pozostawił furtkę w postaci zasadności przeprowadzenie postępowania podyktowanej względami słuszności lub względami humanitarnymi.
Na każdym etapie całej procedury upadłościowej istnieje szerokie pole do manipulowania faktami, dezinformowania, przemilczania, zatajania pewnych informacji, składników majątkowych, motywów działania itp., które służyć mogą ukrywaniu majątku, czy też mają prowadzić do uzyskania bardziej korzystnych warunków umorzenia zobowiązań. Każde z takich działań może spotkać się z negatywnymi konsekwencjami w przypadku jego wykrycia. Warto zdawać sobie sprawę z tego, iż syndyk dysponuje szerokim wachlarzem instrumentów do tego, by weryfikować informacje podawane przez upadłych. Nierzadko spotykane są także sytuacje, w których to osoby postronne czy np. wierzyciele lub osoby pokrzywdzone przez upadłych sygnalizują pewne kwestie syndykowi lub sądowi. Nie zapominajmy o tym, że informacje o ogłaszanych upadłościach są upublicznianie, stąd też każdy zainteresowany może sprawdzić kto ma ogłoszoną upadłość, jaki Sąd prowadzi postępowanie, a także kto został wyznaczony syndykiem w danym postępowaniu. W tym także syndyk ma możliwość zweryfikowania czy np. wobec jakiegoś upadłego było już prowadzone postępowanie upadłościowe. Zatem biorąc pod uwagę wyżej poczynione uwagi, należy wysnuć wniosek, iż osoba, wobec której toczy się postępowanie upadłościowe, już na etapie składania wniosku o ogłoszenie upadłości naraża się na wysokie ryzyko podając nieprawdę lub tuszując występowanie niektórych istotnych faktów. Wszelkie kwestie dotyczące majątku i zobowiązań są istotne z punktu widzenia prowadzonego postępowania upadłościowego i nie powinny stanowić uzasadnienia dla zatajania informacji.
Częstym błędem jest niewskazanie we wniosku o otwarcie postępowania orzeczonych kar grzywny, czy też środków odszkodowawczych lub zobowiązań alimentacyjnych. Wnioskodawcy wskazują często na zasadność takiego działania, argumentując, iż nie ulegają one umorzeniu w postępowaniu upadłościowym. Nie jest to trafna interpretacja, gdyż również wierzytelności, które nie umarzają się w postępowaniu upadłościowym są zobowiązaniem upadłego, które jest on zobowiązany ujawnić we wniosku i dodatkowo ukazują w jaki sposób doszło do powstania, tudzież pogłębienia stanu niewypłacalności.
Dodatkowo podkreślenia wymaga jak istotne jest wyszczególnienie we wniosku o ogłoszenie upadłości wszystkich wierzycieli, bowiem nie ulegają umorzeniu zobowiązania, których upadły umyślnie nie ujawnił, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu. Czy więc zatem warto zatajać istotne informacje w procesie upadłości konsumenckiej, skoro może to doprowadzić co zniweczenia celu w jakim składa się wniosek? Odpowiedź jest jednoznacznie negatywna. Jeśli dotychczas przedstawione argumenty nie były wystarczające, kolejne przytoczę w następnym artykule. Zapraszam do lektury.
<p>The post Skutki zatajenia informacji mających istotny wpływ na toczące się postępowanie upadłościowe konsumenta – część 1 first appeared on PMRSA.</p>
]]>