Plan spłaty wykonany, ostatnia rata zapłacona i co dalej? Dziś zakończenie tego etapu upadłości wymaga jeszcze działania sądu. Nowy projekt (UD260) ma ten mechanizm istotnie zmienić. Jeżeli proponowane przepisy wejdą w życie, część zobowiązań będzie mogła zostać umorzona z mocy prawa, a sąd przestanie z urzędu nadzorować wykonywanie planu spłaty.
To jednak nie oznacza ani braku obowiązków po stronie osoby zadłużonej, ani pozbawienia wierzycieli możliwości działania. Wyjaśniamy, co właściwie ma się zmienić i dlaczego projekt może mieć istotne znaczenie dla osób znajdujących się w ostatnim etapie oddłużenia.
Важливо: Opisane rozwiązania są nadal projektem. UD260 znajduje się na etapie prac legislacyjnych. Obowiązują więc dotychczasowe przepisy.
Зміст:
Кілька слів про статтю - Слухайте
Projekt UD260 czego dotyczą planowane zmiany?
Projekt UD260 to projekt ustawy zmieniającej Prawo upadłościowe Prawo restrukturyzacyjne oraz ustawę o Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Jego głównym celem jest usprawnienie postępowań dotyczących oddłużenia osób fizycznych, zarówno nieprowadzących działalności gospodarczej, jak i w określonym zakresie osób fizycznych będących przedsiębiorcami. Jednym z najważniejszych obszarów zmian jest plan spłaty wierzycieli i sposób zakończenia jego wykonywania.
Obecnie sąd upadłościowy sprawuje z urzędu nadzór nad wykonywaniem planu. Projekt wychodzi z innego założenia: skoro przede wszystkim wierzyciele są zainteresowani tym, czy raty określone w planie są regulowane prawidłowo, to właśnie oni mają w większym stopniu decydować, czy potrzebna jest ingerencja sądu. W praktyce oznacza to istotne przesunięcie odpowiedzialności zarówno po stronie osoby wykonującej plan spłaty, jak i po stronie wierzycieli.
Najważniejsza zmiana: umorzenie zobowiązań z mocy prawa
To prawdopodobnie najważniejsza wiadomość dla osoby wykonującej plan spłaty. Projekt zakłada, że po upływie okresu, na który został ustalony plan spłaty, rozpocznie się dodatkowy trzymiesięczny okres. Jeżeli w tym czasie ani osoba wykonująca plan, ani żaden z wierzycieli nie złożą wniosku o jego zmianę lub uchylenie, zobowiązania podlegające umorzeniu mają zostać umorzone z mocy prawa z upływem trzeciego miesiąca od zakończenia okresu planu spłaty.
Що це означає на практиці?
Dziś osoba, która wykonała plan spłaty, oczekuje jeszcze na formalne rozstrzygnięcie sądu dotyczące wykonania planu i umorzenia pozostałych zobowiązań. Po wejściu projektowanych przepisów mechanizm ma wyglądać inaczej.
Koniec planu → 3 miesiące na ewentualną reakcję → umorzenie zobowiązań z mocy prawa, jeżeli w tym czasie nie zostanie skutecznie uruchomiona procedura zmiany lub uchylenia planu.
Nie oznacza to oczywiście umorzenia wszystkich możliwych zobowiązań. Nadal pozostaną kategorie długów, których zgodnie z Prawem upadłościowym nie można umorzyć.
Data zakończenia oddłużenia ma być znana wcześniej
Projekt zakłada również, że już po ustaleniu planu spłaty będzie można dokładniej określić moment, w którym, przy prawidłowym wykonaniu planu i braku wniosków o jego zmianę lub uchylenie nastąpi umorzenie zobowiązań. Po uprawomocnieniu się postanowienia ustalającego plan spłaty ma zostać obwieszczona także konkretna data, z upływem której zobowiązania mogą zostać umorzone z mocy prawa. To rozwiązanie ma duże znaczenie praktyczne. Osoba przechodząca przez upadłość konsumencką będzie mogła znacznie wcześniej wiedzieć, kiedy, przy założeniu prawidłowego wykonania planu, powinien zakończyć się proces oddłużenia

Czy sąd przestanie kontrolować wykonywanie planu spłaty?
Nie całkowicie. Ma natomiast przestać robić to z urzędu. To istotna różnica. Według założeń projektu sąd będzie ingerował przede wszystkim wtedy, gdy z odpowiednim wnioskiem wystąpi uczestnik postępowania, w szczególności wierzyciel. Oznacza to zmianę filozofii całego mechanizmu. Zamiast stałego sądowego nadzoru:
wykonujesz plan → wierzyciel kontroluje czy otrzymuje należne spłaty → sąd wkracza, jeśli pojawi się problem i odpowiedni wniosek.
Celem jest przede wszystkim ograniczenie liczby czynności wykonywanych przez sądy upadłościowe i pozostawienie im spraw, które rzeczywiście wymagają rozstrzygnięcia.
Wierzyciele dostaną dodatkowe trzy miesiące na reakcję
Zniesienie nadzoru sądu z urzędu nie oznacza, że wierzyciel pozostanie bez ochrony. Wręcz przeciwnie, jego aktywność stanie się znacznie ważniejsza. Projekt przewiduje, że wniosek o zmianę lub uchylenie planu spłaty będzie można złożyć nie tylko podczas jego wykonywania, lecz także w ciągu trzech miesięcy od zakończenia okresu, na który plan został ustalony. Dopiero po bezskutecznym upływie tego okresu ma dojść do umorzenia odpowiednich zobowiązań z mocy prawa.
Co z tego wynika dla wierzyciela?
Jeżeli projekt wejdzie w życie w obecnym kształcie, samo oczekiwanie na działanie sądu może nie wystarczyć.
Wierzyciel powinien:
- monitorować wykonywanie planu spłaty,
- sprawdzać, czy otrzymuje należne płatności,
- reagować na istotne naruszenia planu,
- pilnować terminów,
- w razie potrzeby złożyć odpowiedni wniosek do sądu.
Brak działania w odpowiednim momencie może mieć bardzo konkretne konsekwencje.
Czy osoba w upadłości nadal będzie składała roczne sprawozdanie?
Tak, projekt nie oznacza likwidacji obowiązku składania sprawozdań. Zmienić ma się natomiast sposób ich kontroli i znaczenie uchybień. Sprawozdanie ma nadal zawierać informacje dotyczące m.in.:
- osiągniętych przychodów,
- sytuacji majątkowej,
- możliwości zarobkowych,
- wydatków związanych z utrzymaniem,
- określonych składników majątku,
- rozliczenia podatkowego.
Jednocześnie sąd nie ma już z urzędu prowadzić formalnej kontroli każdego takiego sprawozdania. To istotna zmiana, ale nie należy jej rozumieć jako zwolnienia osoby wykonującej plan z obowiązków.
Sprawozdanie nadal trzeba będzie złożyć.
Zmienić ma się przede wszystkim sposób reagowania na ewentualne nieprawidłowości.

Brak sprawozdania nie musi automatycznie przekreślić oddłużenia
To jedna z bardziej przyjaznych dla osób zadłużonych zmian przewidzianych w projekcie. Dotychczas problemy ze złożeniem rocznego sprawozdania mogły mieć bardzo poważne konsekwencje dla wykonywanego planu spłaty. Projekt zakłada odejście od mechanizmu, w którym samo formalne uchybienie może uruchamiać daleko idące działania sądu z urzędu.
Przy ocenie sytuacji większe znaczenie mają mieć m.in.:
- rzeczywisty sposób wykonywania planu,
- waga uchybienia,
- okoliczności konkretnej sprawy,
- względy słuszności,
- względy humanitarne.
To szczególnie ważne w przypadku osób, które prawidłowo regulują raty, ale mają trudności np. z obsługą systemów teleinformatycznych. Nie oznacza to jednak, że sprawozdanie można zignorować.
Obowiązek pozostaje. Zmienia się przede wszystkim sposób reagowania na jego niewykonanie.
Spłaciłeś plan szybciej? Będzie można zawnioskować o jego skrócenie
Projekt zawiera również rozwiązanie dla osób, które są w stanie szybciej wykonać obowiązki wynikające z planu spłaty. Jeżeli wierzyciele zostaną spłaceni wcześniej, osoba wykonująca plan będzie mogła wystąpić do sądu z wnioskiem o skrócenie okresu jego wykonywania. Sąd będzie przy tym oceniał sytuację wierzycieli i sprawdzał, czy wcześniejsze zakończenie planu nie narusza ich interesów. Projekt przewiduje możliwość skrócenia okresu wykonania planu maksymalnie o połowę.
To rozwiązanie może mieć duże znaczenie np. wtedy, gdy sytuacja finansowa osoby zadłużonej wyraźnie poprawi się już w trakcie wykonywania planu.
Co zmieni się w Krajowym Rejestrze Zadłużonych?
Projekt UD260 przewiduje również skrócenie okresu ujawniania określonych danych dotyczących osoby, która przeszła procedurę oddłużenia. Dane mają przestać być ujawniane w Krajowym Rejestrze Zadłużonych po 3 latach od obwieszczenia informacji o dacie umorzenia zobowiązań z mocy prawa. To ważna zmiana z punktu widzenia powrotu do normalnego funkcjonowania gospodarczego i finansowego po zakończeniu upadłości.
Zmienić ma się również wynagrodzenie syndyka
Projekt przewiduje także nowe zasady dotyczące wynagrodzenia syndyków oraz kosztów w postępowaniach wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Podstawowe wynagrodzenie syndyka ma zostać powiązane z przeciętnym miesięcznym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw ogłaszanym przez GUS. Możliwość zwiększenia wynagrodzenia ma być związana przede wszystkim z bardziej skomplikowanymi postępowaniami wymagającymi większego nakładu pracy. Dla osoby rozważającej upadłość konsumencką jest to jednak zmiana bardziej techniczna niż nowe zasady dotyczące planu spłaty i dlatego warto rozpatrywać ją przede wszystkim jako element reformy mającej usprawnić funkcjonowanie całego systemu.
Co projekt UD260 oznacza dla osoby wykonującej plan spłaty?
Jeżeli projekt zostanie przyjęty w obecnym kierunku, osoba wykonująca plan spłaty może zyskać przede wszystkim większą przewidywalność. Możliwe będzie dokładniejsze określenie momentu zakończenia oddłużenia, a po wykonaniu planu nie trzeba będzie oczekiwać na takie samo rozstrzygnięcie sądu jak obecnie. Jednocześnie nie można zapominać o drugiej stronie tej zmiany.
Mniejszy nadzór sądu nie oznacza mniejszej odpowiedzialności osoby wykonującej plan.
Raty trzeba regulować zgodnie z planem, obowiązki informacyjne nadal pozostają, a wierzyciele będą mogli reagować na nieprawidłowości.
Co zmiany oznaczają dla wierzycieli?
Dla wierzycieli projekt UD260 oznacza przede wszystkim konieczność większej aktywności. Jeżeli sąd przestanie z urzędu nadzorować wykonanie planu spłaty, to właśnie wierzyciel będzie musiał ocenić, czy plan jest prawidłowo realizowany i czy istnieją podstawy do wystąpienia do sądu. W praktyce może to oznaczać potrzebę lepszego monitorowania postępowań oraz terminów wynikających z KRZ.
Szczególnie ważne będą trzy miesiące następujące po zakończeniu okresu planu spłaty. To właśnie w tym czasie może być konieczne podjęcie działania, zanim dojdzie do umorzenia odpowiednich zobowiązań z mocy prawa.
A co z osobami, które już teraz wykonują plan spłaty?
To jedna z najważniejszych praktycznych kwestii. Projekt zawiera przepisy przejściowe dotyczące zarówno postępowań już wszczętych, jak i planów spłaty ustalonych przed wejściem nowych regulacji w życie.
Sposób zastosowania nowych zasad będzie zależał m.in. od tego:
- kiedy wszczęto postępowanie,
- czy plan spłaty został już ustalony,
- czy okres planu nadal trwa,
- czy plan został już wykonany,
- czy złożono wniosek dotyczący stwierdzenia jego wykonania.
Dlatego osoby znajdujące się już na etapie wykonywania planu spłaty nie powinny automatycznie zakładać, że wszystkie nowe zasady obejmą ich postępowanie w identyczny sposób. Po uchwaleniu ustawy każdą taką sytuację trzeba będzie ocenić z uwzględnieniem przepisów przejściowych.
Czy UD260 już obowiązuje?
НІ.
To szczególnie ważne, ponieważ nagłówki dotyczące „końca nadzoru sądu” czy „automatycznego umarzania długów” mogą sugerować, że reforma już weszła w życie.
Na obecnym etapie UD260 pozostaje projektem ustawy.
Posumowując osoby wykonujące plan spłaty powinny postępować zgodnie z obowiązującymi przepisami, a nie zasadami opisanymi w projekcie. Projekt może również ulec zmianie podczas dalszych prac legislacyjnych.

Nowy projekt UD260 najważniejsze zmiany w skrócie
Jeżeli reforma zostanie przyjęta w obecnym kierunku:
1. Sąd nie będzie z urzędu nadzorował każdego planu spłaty.
2. Odpowiednie zobowiązania będą mogły zostać umorzone z mocy prawa po upływie trzech miesięcy od zakończenia okresu planu.
3. Wierzyciele otrzymają dodatkowe trzy miesiące na wystąpienie o zmianę lub uchylenie planu.
4. Roczne sprawozdania pozostaną, ale zmieni się sposób ich kontroli.
5. Wcześniejsze wykonanie obowiązków będzie mogło umożliwić wystąpienie o skrócenie planu.
6. Dane w KRZ mają być ujawniane przez krótszy okres.
7. Zmienią się również zasady dotyczące wynagrodzenia syndyka i kosztów postępowania.
Plan spłaty to ostatni etap drogi, ale nadal trzeba pilnować swoich obowiązków
Planowana reforma zmierza w stronę uproszczenia ostatniego etapu oddłużenia i odciążenia sądów upadłościowych. Dla wielu osób może oznaczać bardziej przewidywalne zakończenie postępowania. Nie oznacza jednak, że po ustaleniu planu wystarczy po prostu czekać na jego koniec. W upadłości znaczenie mają terminy, prawidłowe wykonywanie obowiązków, sprawozdania, sposób dokonywania spłat oraz reakcja na zmianę sytuacji życiowej i finansowej.
Jeżeli wykonujesz plan spłaty, masz problem z jego realizacją albo zastanawiasz się, jak planowane zmiany mogą wpłynąć na Twoją sytuację to warto przeanalizować konkretną sprawę, zamiast opierać się wyłącznie na ogólnych informacjach.
IN Реструктуризація ПМР pomagamy osobom zadłużonym przejść przez proces oddłużenia od analizy sytuacji i wyboru odpowiedniego rozwiązania aż po kolejne etapy postępowania. Porozmawiaj z nami o swojej sytuacji. Pierwszy krok nie musi oznaczać decyzji o upadłości, a powinien oznaczać poznanie dostępnych możliwości.

Q&A, projekt UD260 i plan spłaty wierzycieli
Czy po wykonaniu planu spłaty długi zostaną automatycznie umorzone?
Jeżeli projekt UD260 wejdzie w życie w proponowanym kształcie, określone zobowiązania będą mogły zostać umorzone z mocy prawa po upływie trzech miesięcy od końca okresu planu spłaty, jeżeli w tym czasie nie zostanie skutecznie uruchomiona procedura zmiany lub uchylenia planu.
Czy trzy miesiące oznaczają dodatkowe trzy miesiące spłacania rat?
Co do zasady nie. Jest to okres przewidziany przede wszystkim na możliwość reakcji uczestników postępowania po zakończeniu okresu, na który ustalono plan.
Czy po zmianach nadal trzeba będzie składać roczne sprawozdania?
Tak. Projekt nie znosi tego obowiązku. Zmienić ma się przede wszystkim sposób kontroli sprawozdań i reagowania na uchybienia.
Czy wierzyciel będzie mógł doprowadzić do uchylenia planu?
Projekt zachowuje taką możliwość. Wierzyciel będzie mógł wystąpić do sądu, jeżeli istnieją podstawy do zmiany lub uchylenia planu.
Czy projekt UD260 już obowiązuje?
Nie, są to nadal projektowane zmiany. Do czasu wejścia nowelizacji w życie stosujemy obecne przepisy.
Czy nowe przepisy obejmą osoby, które już wykonują plan spłaty?
Projekt zawiera szczegółowe przepisy przejściowe. Odpowiedź będzie więc zależała od etapu konkretnego postępowania i ostatecznej treści uchwalonej ustawy.













